reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witam! Dobrze ze Bartus ma juz za soba operacje i ciesze sie ze wszystko jest ok. A Kornelce dzisiaj drugi zabek wyszedl!! Ja raz na dzien daje kaszke a tak to samo mleko. 1xkaszka i 3 razy mleko i 1x deserek bo obiadkow to nie chce. A co do porodu to ja sie najbardziej boje przy 2 lyzeczkowania ta najgorzej wspominam z calego porodu. Ja od ok8 rano na porodowce z mezem bylam a urodzilam o 16.30,bym urodzila wczesniej ale mala przekrecona byla glowka ze dobrze w kanal rodny nie wchodzila i musialam lezec na boku i czekac az sie dobrze przekreci.Sam porod to nic w porownaniu z tymi bolami przed. A maz pow ze przy drugim przy porodzie nie bedzie,bo ze to nic milego patrzec jak sie meczylam i nic zrobic nie mogl,ale ostatnio stwierdzil ze jak ja dam rade to i on tez. :)
 
reklama
Witajcie kochane
ja krótko. Sobota- goście. Niedziela- ogromna niestrawność, a teraz brak czasu. Padam kochane.
Madzia super, że operacja sie udala. Teraz wracajcie szybko do domku!
 
doczytałam - jak suuuupeeerże Baruś ma już za sobą operacje ;):tak: teraz szybciutko się szwy zagoją i niedługo nie będzie pamiętał. Dzielny chłopak:tak:

kurcze ja tu marudze o jedzeniu a tu widze ze dziś to głowny wątek :-D-tak to jest jak się nie przeczyta o czym była rozmowa ;) :-p:-D
 
Witajcie:-)My dziś na nogach od 6, dość wcześnie, ale za to bez ani jednej pobudki w nocy:tak:Super się wyspałam bo od 22 do 6 spałam jednym nieprzerwalnym snem, oby tak było co noc:tak:Ja już po śniadanku, Franko też zaraz zje i zobaczymy jak się nam dzień ułoży. Pogoda średnio spacerowa, więc pewnie wyjdziemy dopiero do lekarza.
Miłego dnia Wam życzę:-)
 
uff dobrze, że Bartuś już po, i że dochodzi do siebie:tak:

co do masła to też uważam, że ok, zwłaszcza, że jest ono w skałdzie wielu słoikowych dań, mówię oczywiście o prawdziwym maśle a nie jakimś smarowidle typu rama itp bo to nawet i dla dorosłych nie jest zdrowe, ja osobiśnie najbardziej lubie masło fińskie:tak:

Czarnuszka i jak Mały reaguje na te bakusie i inne?

Dziewczyny mam niezłą zagwozdkę - kapię mi z sufitu w łazience, w miejscu, gdzie rury od kaloryfera idę w górę, odwiedziłam sąsiadów w moim pionie (z Frankiem na rękach), ale wszędzie pocałowałam klamkę i co tu robić?:confused:
a dobrze baaaaaaardzo mu smakują i nic mu nie jest

moja przyjaciółka właśnie urodziła córeczkę :):):)
Maja 3370 i 53 cm
o Gratulejszyn, Maaaajjjaaaaa cudne imie




A u mnie mamuski dobrze, maly spał cala noc od 18 :-D potem mialam klientki na paznokcie wiec siedzialam do 22 i robilam.

Musze sie pochwalić ze ja juz schudlam 21 kg ! z 99 na 78 :) jestem mega szczesliwa bo nie mam juz nadwagi hehe.

moj maly tez taki wlasnie jest ruchliwy bardzo i go nie zostawiam na lozku bo sie boje zeby nie spadl wole go dac na dywan niech se chodzi bo kiedys to prawie tez by mi zleciał. Wiec K_aranajnaa najwazniejsze ze nic mu sie nie stalo i ze byl wesoly.
 
reklama
ej musze Was upomniec o jedzonku jest osobny watek niedobre baby!!:P Prosze mi tam pisac!!!.

ps.ja sie boje podac serki danio itp,bo wiem ,ze uczulaja dlatego jeszcze dlugo glugo nie.



UF jak dobrze ze operacja sie udala.!Polusia jak bedziesz Madzi cos pisac to pozdrów ją i powiedz ,ze czekamy

No tak masz rację, że wątek o jedzonku jest gdzie indziej, ale to są przecież codzienne rozmówki, więc codziennie rozmawiamy o różnych rzeczach, miło jest się wymienić doświadczeniami:) A co do danonków itp. jeśli się boisz podać ze względu a uczulenie to podaj dziecku w pierwszy dzień kilka łyżeczek i obserwuj czy nie ma jakichś zmian, najlepeij jakiś łagodny na początek typu wanilia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry