Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja się już sama nie golę - M mnie goli. I zawsze to golenie kończy się właśnie w 7 niebie;-) Ale coraz ciężej mi, a nie lubię leżeć jak kłodaHihihi niezły lekarz
Mój też byłby w 7 niebie Kochana
adelina trzymam kciuki!!
Matko jak mi jest już ciężko!!!!!! Ledwo się ogoliłam!!! Ale w razie co jestem gotowa na poród;-)

Ja mam takie bóle i kłucia w pochwie już od dawna, a to podobno od skracania szyjki - chociaż mi się nic nie skracało. A podbrzuszu miałam takie silne pierwszy raz. Na szczęście przeszło, tylko brzuch się mocno stawia, a Kubol do tego wierci się i kręci jak motorek.Fiołkowa te kłucia to chyba się szyjka skraca, ja tak mam co jakiś czas i dzisiaj własnie mówiłam ginowi i powiedział, że to skracanie.
JA dzisiaj znowu nogi opuchnięte i to sporo, a prawie cały dzien odpoczywałam, chwile przy obiedzie postałam. Teraz oglądam mamuśki i poprasuje chyba ciuszki małego , ale na siedząco.
A mrozik to chyba tak nagle pojechała, bo wczoraj pisała na forum, chyba że coś pisała, że jedzie, ale nie wydaje mi się, a nie chce mi się szukać.
Wtedy robi m isie tak goraco (jak przy menopauzie zapewne) - tez tak macie???? No i tak po kilka razy - potem postanawiam mierzyc czas i wtedy cisza 
I jeszcze sie trzymalam tego terminu wg USG jak glupia... drugi raz popelnilam ten sam blad, bo przy pierwszym dzieck utez sie upieralam ze bede rodzic okolo 14 maja bo tak wychodzilo wg USG no a urodzilam wg OM... Ja takie uderzenia gorąca miałam ostatnio na szkole rodzenia. Myślałam, że nie wytrzymambole podbrzusza (jak na okres) i to nieprzyjemne stawianie sie brzucha - takei trwajace okol o45 sekund to ja mam... no ale co z tegoWtedy robi m isie tak goraco (jak przy menopauzie zapewne) - tez tak macie???? No i tak po kilka razy - potem postanawiam mierzyc czas i wtedy cisza
No ciekawa jestem co przyniesie nam noc tutaj na forum, ale kurcze - malo nas jzu zostalo, co???? Ja niby z terminem na pierwsza polowe marca myslalam ze w miare szybko sie uporam z porodem a tu nic z tegoI jeszcze sie trzymalam tego terminu wg USG jak glupia... drugi raz popelnilam ten sam blad, bo przy pierwszym dzieck utez sie upieralam ze bede rodzic okolo 14 maja bo tak wychodzilo wg USG no a urodzilam wg OM...
Dobrej nocy dziewczyny :-) Ciekawe co u patinki i adeliny :-)


tez sie chyba jeszcze pobujasz z tym brzuchem :-) Tak sobei mysle, ze niby wszystkei mamy jzu ciaze donoszone ale jednak skoro natura chciala zeby ciaza trwala 40 tygodni to chyba wiedziala co robi - czekamy, co???? :-)