reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Candy wczoraj rozmawialam o tym jedzeniu z doktorka i powiedziala ze jesli po 5 minutach zasypia i po odlozeniu do lozeczka dalej spokojnie spi to wystarcza widocznie 5 minut zeby sie najesc.

Co do placzu w kapieli to tez to mam.Wogole to starsze dzieci uwielbialy kapiel a Maks ledwo poczuje wode to drze sie jakby go ktos rozdzieral,mam nadzieje ze niedlugo polubi bo tez schizy przechodze.
 
reklama
dronka mi sie kiedys zalala klawiatura ale w stacjonarnym i wymoczylam ja w czystej wodzie z 3 godziny i potem dwa dni sluszylam lekko rozkrecona i dziala, ale jesli to laptop to nie wiem czy zadziala, bo zalejesz wszystkie obiegi i uklady, a herbata pewnie byla slodka, bo to cukier powoduje zwarcia, bo przewodzi prad. Pomyslowa jestes i cierpliwa.

Ja sie wlasnie umowilam do fryzjera na ostatnie sciecie, i poprosze ja o raczej krotkie, bo pewnie znowu szybko tam nie zajrze.
 
Candy wczoraj rozmawialam o tym jedzeniu z doktorka i powiedziala ze jesli po 5 minutach zasypia i po odlozeniu do lozeczka dalej spokojnie spi to wystarcza widocznie 5 minut zeby sie najesc.

Co do placzu w kapieli to tez to mam.Wogole to starsze dzieci uwielbialy kapiel a Maks ledwo poczuje wode to drze sie jakby go ktos rozdzieral,mam nadzieje ze niedlugo polubi bo tez schizy przechodze.


a czasem jest tak że niby poje potem płacze a piersi nie chce już :/// i bądź tu mądry

a dzieciaczki wam też czasami zezują?
 
kurcze ja u fryzjera ostatnio to chyba z 8 lat temu ...:-D
obcinam sie sama ...tylko wtedy 2 lusterka potrzebuję :-D:-D:-D...no ale od 3 lat zapuszczam włoski i szkoda mi ich teraz scinać, zwłaszcza ze zauważyłam, iż te witaminki w ciąży poprawiły ich stan... już nie wypadają garściami a i do tego nie łamią się :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry