Hej,
Ja tylko na sekundke, u nas bardzo zle, juz nie wiadomo czy to skaza czy cos innego, w piatek myslalam, ze wyladujemy w szpitalu u jakiegos pediatry, bo tu normalnie nie ma takich lekarzy, a ci lekarze do ktorych chodzimy gowno wiedza (jedna zapisala masc na sterydach i nawet mnie o tym nie poinformowala! oczywiscie nie wykupilam tego swinstwa!). W czwartek wysypalo go na calym ciele, oprocz nozek. Bardzo swedzialo, a moze bolalo, bo darl sie w nieboglosy, ale jak mu posmarowalam to sie uspokoil. Mamy zmienione mleko, po ktorym wysypka schodzi (a moze raczej po oilatum kremie ? juz nie wiemy), ale Maly ciagle ulewa i wymiotuje

Ja jestem u kresu wyczerpania psychicznego i fizycznego... Serce mi peka i dol straszny z bezsilnosci

((
Odezwe sie jak to wszystko ogarne i mu sie poprawi...