Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Przez pół godz na pewno nic się nie staniedziewczyny mam pytanie.
Czy niedopite mleko podajecie ponownie?
wlasnie przygotowalam mleko 120, wypil 10 ml i usnal, pospi gora pol godziny, bo musze pilnie wyjsc. Czy musze robic nowe mleko? Chyba przez pol h nic sie nie stanie?
Czytałam 2 wersje: można trzymać godzinę lub pół godziny mleko. Ja stosuję się do tej drugiej wersji, żeby jednak Kubie nie zaszkodzić.Mamy dokładnie to samofiolkowa - moj tez tak zasypia :-) i lezenei na plecach tez juz mu obrzydloza to jak jest w pozycji polsiedzacej u kogos na kolanach to jest pelnia szczescia :-)

Mój Tom też tak robiWitam jak zwykle nie wyspanaNatalka daje mi nieźle w kość.
Co do siadania ona już by chciała siedzieć hehe
A wiecie jak moja mała gwiazda mnie budzi w nocy, nie krzyczy, nie płacze, mruczy pod nosem i stuka nóżkami w łóżeczko, podnosi je do góry po czym mocno wali w materacyk, heheA, że mam lekki sen mały szmer mnie zbudzi.
No to trzymam kciuki za wrzesienHej dziewczyny.
Dzisiaj nocka fajna. Franco zjadł o 20:00 przebudził si ejeszcze o 24. Troszke podjadł i spał do 4:00. Wiec sie wyspałam. Wczorajszy dzien był troche stresujący. Przyjechała do nas siostra M. Nigdy nie widziala jeszcze Franka. Troche sie stresowałam tym spotkanie. No ale małymi kkroczkami może będzie "normalnie". Za tydzien w niedziele może przyjada rodzice M i siostry. Ale tydzien to dużo i kazdego dnia może byc inna koncepcja![]()
Francus w ciagu dnia jest marudny. Zabki go męczą. Mój bidulek. Ale posmaruje żelem i jest lepiej.
My za chwilke do kościoła. Zawsze chodzimy na 12:00 ale dzisiaj tego nie zrobimy. Za ciepło.
e-kord współczuje...
Agniesiak85 gratulujei zazdroszcze
ja bede oddawać prace we wrześniu. Od oddania 2 tygodnie na obrone. Zobaczymy jak to będzie.
Tabasia mam nadzieje ze paszport przybędzie na czasale masz klocusia w domku
) niech zdrowo rosnie
![]()
Kochana to się wymęczyłyście... ale najważniejsze, że już w domku. Mała szybko dojdzie do siebie. Jak to mówię do Toma: TuuulimyyHej dawno nas nie było i nie jestem w stanie was nadrobić, bo 6 dni spędziłyśmy w szpitalu. Mała dostała zakażenia krost ospowych i dostawała dożylnie antybiotyk. Boziu co ja przeżyłam jak zakładali jej welfron L Nawet po antybiotyku gorączkowała, ale potem było już ok…leżałyśmy same w izolatce, bo to szpital zakaźny, czyli 1 wylęgarnia zarazków!! Dosłownie 3 kroki przechodziłam pokój i jak usypiałam małą to w głowie mi się aż kręciło-zero wychodzenia - masakra:/ Jeszcze ma strupy po krostkach ale najgorsze jest to ze te zakażone krosty pozostawiały jej wręcz kratery na jej ciałku…mam nadzieje ze to się zabliźni i nie będzie śladu, bo buzia i pupcia są najgorsze-z buzi sobie pozdrapywała a do tyłka nie dochodziło powietrze i najgorzej się goi.
Najważniejsze ze już w domu!!!!!!! Mam jej podawać doustnie antybiotyk i goni do 6kg-przez pobyt ładnie przytyła i wazy już 5720J





No juz mi sie humor poprawil, bo walsnie przyslali nam paszport :-):-):-)