reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
co do proszku ja narazie piore w vizirze.... kupie pewnie pozniej jakis dla dzieciaczka ale najpierw ten ... moja mama mowi ze nie kupowala zadnych proszkow i nie mialam uczulenia... no ale zobacze ..
 
Właśnie ostatnio myślałam o tym czemu u mnie w przychodni nie daja mi zadnych wyprawek ani nic. Pamietam ze na pierwszej wizycie lekarz mi powiedział ze w połowie ciązy dostane takie małe co nie co. Upomne sie w środe jak bede z wynikami badań :-)
 
patinka_1985 - już gdzies o tym pisałysmy :-). Ja prałam zawsze w jelpie. Moja siostra w Lovelli. A kolezanki mały miał od nich uczulenie i dopiero Vizir sensitive przeszedł. Któras dziewczyna o płatkach mydlanych pisała, że prała. Także dowolność duża. Zalezy co wybierzesz. Później trzeba obserwować czy nie ma alergii, i jak nie, to kontynuować można wybór. Znajomi używali tez płynów do płukania, ale ja jakoś nie stosowałam.
Agniesiak85- ale mi smaka narobiłaś na rosołek. Dzisiaj to mam wogóle dziwny dzień. Stałam w kolejce w sklepie, przede mną facet kupuje, i o co nei poprosi, to u mnie ślinotok wywoływało. Zanim doszłam do pani, to miałam juz tysiąc zachciewajek :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry