Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochanie, jestes najlepszą mamą na świecie i ani mi się waż myślec inaczej :-)
ja jestem tą "butelkową" mamą i nie mam poczucia, że robie coś źle. próbowałam karmić moim mlekiem, ale Ola tylko pluła, a ja ściągałam sobie po 40ml na dobę, a samo ściągnanie to była katorga dla mnie, pompowałam i płakałam z bólu :-(
wiadomo, że mleko matki jest najlepsze dla dziecka, ale nie dajmy sie zwariować
mój M. też bardzo chciał, żebym karmiła Olę naturalnie, no ale to jednak JA sie męczyłam, a nie on i szybko to zrozumiał.
Ola jest na butelce, widzę ile zjada i wiem, że jest najedzona :-) ja jestem szczęśliwa i w ten sposób karmie ją z radością, przytulam, gadam do niej i pora karmienia nie kojarzy mi się ze stresem
bez urazy, ale znam takich facetów, którzy zmuszają swoje żony do karmienia cycem, kiedy one tego nie chcąmam nadzieję, że Twój taki nie jest.
Ja też daję mojej infacol, ale dwa razy dziennie rano i wieczorem przed karmieniem-tak nam polecili
co do wpuszczania soli, wczoraj położna mi poradziłą żeby nie wpuszczać soli bezpośrednio, tylko robić taki rulonik np z płatków kosmetycznych polewać na niego sól i przeczyszczać nim nosek...
hmmm dziewczyny, wiecie co troche mi głupio o tym pisać, no ale M chyba nie zrozumie, w Was nadzieja, a więc :generalnie mam dość karmienia piersia-po pierwsze bolą mnie starsznie, pomimo zakłądania tych osłonek silikonowych, a po drugie kurcze gdzie ta magia o której tak mówili, ja nie czuję w tym nic specjalnego i wyjątkowego jak myślałam że będzie, oprócz obowiązku i poczucia że to najlepsze dla małej...mam straszne wyrzuty sumienia-czyżbym była złą matką![]()
Wiec czym mam go karmic?! Od dzisiaj robimy tak, ze odciagam i mieszam z mleczkiem z butelki. Choc ostatnio po moim mleku bolal go brzuszek i nie spalismy do 4 rano. A nie jadlam nic co mogloby powodowac wzdecia! Wszystko gotowane. Biedny nie mogl zrobic kupki, tak mi go zal bylo :-(
U nas Alex je co 3-4h i tez okolo 90ml. W szpitalu jadl po 40-50ml, a teraz sie rozkrecilmoja je co 3-4 godziny, średnio po 90ml, czasem zje 60, a czasem nawet 110
połozna mówiła, że ok
tak sie zastanawiam, bo średnio 2x w ciągu doby musze ja wybudzać, a ona i tak jedwo ciepła jestkiedy będę mogła karmić na żądanie? jutro kończymy miesiąc...
Ale skoro tyle potrzebuje, to przeciez nie bede mu ograniczac. Kazde dziecko jest inne. Mysle, ze krzywdy sobie zrobic nie da ;-) Kamikaa ja tez sobie notuje wszystkokochaneod dzisiaj musze dokarmiac butelka bo produkuje za malo lub za slabe mleko :/ pije rozne wynalazki na lepsza produkcje mleka ale chyba nic z tego ,mala dostala dzisiajjuz 2 razy butle dodatkowo bo cyca musi ssac kazdego po 10 min
i na koniec flaszka i jest szczesliwa spi jak zlotko
Ja prowadze taki protokol karminia zapisuje godzine ,ile czasu karmie ,czy wstala sama czy musialam ja obudzic ,ileml wypila( jesli butelka karmiona ) czy w miedzy czasie zrobila kupe lub siku itd i wszedzie pisza i moja polozna tez mowila zeby pilnowac tego ze dziecko powinno miec 7 pokarmow na dobe ? Czy tez sie tego trzymcie ?Mojej czesto sie ulewa nieraz biale mleko nieraz serek nieraz zolte mleko ,klade ja duzo na oczku zeby sie nie zakrztusila raz przezylam i dzieki :/ ile ml wypijja wasze dzieci ?Jak czesto karmicie ?Wstaja same czy musicie je budzic do jedzenia ?
Przynajmniej wiem kiedy i ile jadl, kiedy byla kupka i takie tam. Tez mu sie ulewa i to mnie bardzo martwi. Ale M mi ciagle tlumaczy, ze to normalne. Biore go do odbicia i nawet to nie pomaga, czasem potrafi zwrocic po 3h spania
Pierwsze noce w ogole nie spalam, bo caly czas sie balam, ze sie zakrztusi, zachysnie i takie tam... Ale juz coraz rzadziej, bo na poczatku to bylo straszne 
dziewczyny jak dlugo moze schodzic wysypka z buzi?
chyba cos mlodemu niesluzy.. od wczoraj ma wysypke na buzi, takie malutkie krosteczki.
mam to czyms smarowac?
poza tym schodzi nam skorka z raczek, nozek i dzisiaj zaczela z buzi. smaruje kremem na dzien ziajka. bo jest tlusty. mam nadzieje, ze pomoze.
A ja dalej mam schizy ze moj niunio jest za zólty. Jutro przyjdzie polozna, wczoraj dzwonila i bedzie jutro to sie okaze co i jak. Boje sie o Niego. Mam nadzieje ze mu zejdzie i nie bedziemy musieli isc do szpitala na lampy. Jak sądzicie??
Bawi mnie gdy facet wypowiada się na temat karmienia piersią. Czyżby miał jakieś doświadczenia??
Niech go coś pogryzie w cycka zobaczymy jak będzie śpiewał![]()
Tak się zgłosiła, ale chyba ostatnio coś się nie odzywa??Ccaroline chyba Mazia89 sie pisala na uaktualnianie listy.
Gratulację! Śliczna córcia!Hej dziewczyny , dzięki za kciuki
Kornelia urodziła się 11 marca 2010 o godz.15:14 przez CC
ważyła 4275 g i mierzy 59 cm
załączam zdjątka malutkiej :-)Zobacz załącznik 225482Zobacz załącznik 225483
Witajcie,
U mnie jednak się wtedy rozkręciło. 13.03. o godz. 10.07 urodziłam synka Marcela o wadze 3940g i 55cm, poród sn. Jak będę miała chwilkę to opiszę co i jak. Nie wspominam jednak porodu źle (a dla pocieszenia zwróćcie uwagę na wagę synka). Gratuluję wszystkim rozpakowanym. Będę się odzywać. Pozdrawiam
![]()
spory syneczek ;-)
no prosze kawał kobity z niej 
najważniejsze że juz po i że nie było tak najgorzej