*J*U*L*K*A*
Mama dwóch łobuzów:)
Ale cyrki z tymi teściami, naszczęście moi teściowie do mnie nie powiedzą innym imieniem bo poprostu jestem pierwsza dziewczyna mojego m

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Robert mówi do mówi rodziców mamo, tato a ja ciągle tak bezosobowo. Moja mama się mnie już kilka razy pytała jak ja się zwracam do teściów a ja ciągle że ja nie jestem w stanie powiedzieć do nich mamo, tato bo mam jednych rodziców których bardzo kocham, to mnie długo przekonywała abym w końcu zaczęła tak mówić. Ja jakoś mówiąc tak czuję się nie w porządku co do moich rodziców
być może za kilka lat mi takie myślenie przejdzie. Przy tym stole pomyślałam sobie że i tak w końcu będę musiała to powiedzieć, że kiedyś może zabraknąć mi słowa w czasie mówienia i stanę przed wyborem "Pan" a "tata"
. Zresztą teść nie jest zły, i pomyślałam sobie że teraz do mojego taty będę mówić częściej tatuś żeby było inaczej
;-). W sobotę wieczorem przysłał mi smsa że mnie kocha i wnuczkę ;-) i ze życzy nam dobrej nocy więc naprawdę jest dobrym tatusiem ;-) ino i dziadkiem wzorowym (chociaż nikt się nie spodziewał że aż tak zwariuje na punkcie wnuczki ;-))
Nie wiem jak ja zniosę jutrzejszą wizytę 
nie wyobrażam sobie tego ehh czasami co prawda jest miła lub udaje, jak się wczoraj rozpłakałam to mnie trochę przytuliła ale to i tak nie rekompensuje wszystkiego, nie umiem zapomnieć tekstu że jeszcze nie wiadomo czy dziecko się urodzi chociaż to już minęło od tego czasu 9 miesięcy (to było w 2 lub 3 miesiącu).
nigdy jej nic nie odpyskowałam, po tym jak powiedziała że dziecko się może nie urodzić to powinna Patrycji nigdy na oczy nie zobaczyć. Jeszcze nawet bym zrozumiała jakby to powiedziała tylko raz ale to się powtarzało aż do końca, w 7 miesiącu ciągle mi mówiła że w 8 jest najwięcej poronień itd.
więc widać ona nie widzi swoich błędów, z tą Kasią to już też się po raz nie wiem który powtórzyło a nigdy jej nic nie odpowiedziałam
a chyba powinnam... . Mam taki głupi charakter że nic nie odpyskuję, oprócz swoich rodziców
ale to najwyżej jest krótka wymiana zdań i wszystko wraca do normy.
i tak jest nieźle.