Agusia1987
Entuzjast(k)a
Ja już też od jakiegoś czasu nie śpię ;-) w nocy miałam pobudkę o 1:30 potem o 5
, potem o 7 też chciała jeść hmm no i teraz o 10. Patrycji się trochę poprzestawiały godziny jedzenia przez ten wyjazd, bo już miała w miarę uregulowane a te dzisiaj w ogóle się nie trzymają normy
.
Kobietki wszystkiego najlepszego dla wszystkich mamuś z okazji Dnia Matki ;-)
, potem o 7 też chciała jeść hmm no i teraz o 10. Patrycji się trochę poprzestawiały godziny jedzenia przez ten wyjazd, bo już miała w miarę uregulowane a te dzisiaj w ogóle się nie trzymają normy
.Kobietki wszystkiego najlepszego dla wszystkich mamuś z okazji Dnia Matki ;-)
Poczekam do wieczora ale pewnie nic z tego
Jak nic nawet nie napomknie na ten temat to sie chyba pogdniewam a juz na pewno bedzie mi przykro:-(





czasami sie m zapyta czy zdrowa jestem? i tyle.
a ten płacze mi w słuchawke ze sam w wielki domu siedzi