*J*U*L*K*A*
Mama dwóch łobuzów:)
Ja na przytulanki nie narzekam wieczorkiem juz daje rade tzn. nie jestem juz tak zmęczona i nie zasypiam;-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kitki czytalam twojego posta 3 razy bo myslalam ze cos pomylilam.. Jestem w szoku ze Twoj maz sprzata mieszkanie i sie jeszcze z tym zgadza..
Moj ta reka nie ruszy nawet ciezko mu talerz po sobie wyniesc a co dopiero posprzatacTyle ze pracuje od 7 do 16 a o 18 idzie znowu do 21 wiec juz nawet nie wymagam od niego zeby mi pomagal w domu ale zeby mala sie zajal to czasem powiem
Jemu to trzeba wszystko dosadnie powiedziec.. nigdy nie wpadl by na pomysl zeby np obrac ziemniaki
Jak ja to mowie len domowy!!! bo tak to pracocholik jak nic
![]()
Nie umie gotowac wiec to spadło na mnie, prasowanie tez ale za to sprzata mieszkanie łącznie z lazienka i robi pranie i wywiesza, ja sciagam jak juz suche. Ja niecerpie zmywac naczyn, wczesniej mielismy zmywarke wiec luz a teraz po przeprowadzce trzeba myc wiec nawet ze 2 razy w tyg. za mnie pozmywa:-) W sumie to nie jest taki zły

gdyby tak jeszcze jadaczka tyle nie klapał do mnie to zyc nie umierac






od razu chce mi pomagać
nie wiem jakieś wyrzuty sumienia czy co
. Jak jest w domu to spokojnie nie posprzątam
bo od razu mówi do mnie usiądź ja posprzątam he he a ja akurat mam ochotę coś porobić
.
