Natuśka na pewno karmienie piersią nie jest przyczyna próchnicy, gorsze są soki i słodkie herbatki.
Ja myję Zosi ząbki szczoteczką i pastą ziaji "Od pierwszego zabka" rano i wieczorem przed spaniem.
U nas mała śpi sama od urodzenia, nawet jak karmiłam piersią to wyjmowałam ją z łóżeczka nakramiłam i kładłam z powrotem do łóżeczka, teraz ze spaniem jest róznie jak idą nowe zeby noce są gorsze, ale i tak wstaje do niej mąż, przeważnie budzi się raz w nocy na butle, (w nocy dostaje wode) choć zdarza się ze spi całą noc.
A co do kwiatów to mam tak poustawiane zeby nie były w zasięgu jej ręki, ale też nie mam ich dużo więc mam ułatwione zadanie