E
edis
Gość
Kaczuszko, aż mi głupio, że zostałaś tak potraktowana
Czuję się jak ... no sama niewiem jak to określić ponieważ sama "należę" do służby zdrowia. Powiem tylko jedno - jestem za prywatyzacją szpitali, dopłatami do leczenia itd. Nie waham się przed wyrażaniem takich opinii bo sama mam i miałam do czynienia kilkakrotnie właśnie z takim postępowaniem. Wiem również jak traktuje się pacjenta w prywatnych czy niepublicznych placówkach bo sama w takim obiekcie pracuję. Gdybym ja potraktowała tak pacjenta to w najlepszym wypadku pozbawiono by mnie premii, udzielono nagany a przy którymś "przewinieniu" po prostu szef podziękowałby mi. I jak ktoś powie, że nie mam racji to się myli. Czasem zatrudniane są u mnie pielęgniarki z "państwowych" szpitali i niestety nie sprawdzają się. Przykro mi o tym pisać ale uważam że czasem moje koleżanki "po fachu" nie wiedzą chyba po co wybrały ten zawód. I jeszcze raz za wszystkie takie "pielęgniarki" (i innych pracowników państwowych placówek medycznych) bardzo Was przepraszam 
Czuję się jak ... no sama niewiem jak to określić ponieważ sama "należę" do służby zdrowia. Powiem tylko jedno - jestem za prywatyzacją szpitali, dopłatami do leczenia itd. Nie waham się przed wyrażaniem takich opinii bo sama mam i miałam do czynienia kilkakrotnie właśnie z takim postępowaniem. Wiem również jak traktuje się pacjenta w prywatnych czy niepublicznych placówkach bo sama w takim obiekcie pracuję. Gdybym ja potraktowała tak pacjenta to w najlepszym wypadku pozbawiono by mnie premii, udzielono nagany a przy którymś "przewinieniu" po prostu szef podziękowałby mi. I jak ktoś powie, że nie mam racji to się myli. Czasem zatrudniane są u mnie pielęgniarki z "państwowych" szpitali i niestety nie sprawdzają się. Przykro mi o tym pisać ale uważam że czasem moje koleżanki "po fachu" nie wiedzą chyba po co wybrały ten zawód. I jeszcze raz za wszystkie takie "pielęgniarki" (i innych pracowników państwowych placówek medycznych) bardzo Was przepraszam 

kompletna DEZORGANIZAJCIA!!!!!!!!!!