reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

Ja niestety mam już 9 kg na plusie... Pocieszam się, że pewnie to dlatego, że przed zajściem w ciążę mocno się odchudzałam, a jak dowiedziałam się o maleństwie, to nagle zaczęłam się normalnie odżywiać. Stąd wzrost wagi to pewnie wzrost ciążowy i odbicie po odchudzaniu. Tyle że... w poprzedniej ciąży przytyłam 15 kg i nie zjechałam do wagi sprzed ciąży aż do tego odchudzania właśnie. A karmiłam synka piersią naprawdę długo... Ale na razie nie myślę o odchudzaniu po ciąży. Ja naprawdę lubię jeść...

Już mam mniejsze wahania nastroju, a bywałam wściekła jak osa :-) Śpię też normalnie, ale... często nie mogę zasnąć, zatyka mi się nos i nie mogę oddychać. Szybko się męczę, a jak długo chodzę to cała miednica mnie boli. Ciężko mi się schylać czy wstać z podłogi, a z moimi szkrabami to jeszcze prowadzimy życie podłogowe :-) Lekarz każe się oszczędzać, ale jak? Z dwójką maluchów? Myślę, że do połowy grudnia popracuję, a potem będę leniuchować w domu.

W ostatniej ciąży wyszły mi rozstępy na piersiach właśnie w szóstym miesiącu. Dziś są już blade i ledwo widoczne, ale ja o nich wiem :-( Teraz muszę się pilnować!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, ale podsumowując to tak humorystycznie.
Jak warzymy za mało to się martwimy, że źle, jak za dużo, to się martwimy jak to będzie później. Czyli jednym słowem "babie nie dogodzisz". :cool2::cool2:
 
Nika - ja miałam 100% pewność, że to Dzidzia, gdy poczułam lekkie ale zdecydowanie takie jakby uciśnięcie brzuszka od środka. Było to zupełnie nowe odczucie, tak że nie miałam wątpliwości, że to ruchy dziecka.Na pewno niedługo się nam tutaj pochwalisz, że Maleństwo Cię obdarzyło kopniaczkiem.

Ja mam na razie 3,5 kg do przodu. Nigdy nie miałam rozstępów - więc nie wiem jak to ze mną będzie, na razie brak - smaruję co wieczór brzuszek oliwką, a jak nie chce mi się czekać aż się wchłonie to balsamem nawilżającym Dove, którego używam do "reszty" ciała na co dzień. Słyszałam, że są jakieś droższe ale b. dobre specyfiki przeciw rozstępom - znacie jakieś? Czy powinno się ich używać jeśli nigdy się rozstępów nie miało?
 
Dziewczyny moja dzidzia w takim razie bedzie pilkarzem ,pilkarka:-D bo tak mi daje czadu ze brzuch mi sie caly rusza:-Dku uciesze mojej cory ktora wtedy robi takie oczy :szok::-D i piszczy z radosci.
 
nika...ja czuje takie delikatne pukniecia od srodka w róznych czesciach brzucha, na dole, na górze....a czasami mały skacze mi po pecherzy to wtedy nagle chce mi sie strasznie siusiu...dosłownie w ciagu 5 sekund
 
Witajcie z wieczora:-) Widze ze nastroje takie sobie.
Waga - to mam 6,5 kg na plusie i tez czuje sie gruba mimo ze calosciowo mam 64,5 kg na wadze.Jednak brzuch mam spory (moja przyjaciolka ktora mnie dzis odwiedzila az oczy wytrzeszczyla pytajac czy juz rodze) w stosunku do swojej postury.Staram sie zdecydowanie jednak tak jak kaczuszka obmyslec plan poporodowy,tzn juz taki mam - aerobik,siłka,joga,latin jazz lub taniec brzucha,basen,kremy wyszczuplajace,dieta i pas wyszczuplajacy.Wiem ze sporo tego ale przed ciaza tez taki tryb zycia prowadzilam ze 1-2 razy w tyg chodzilam pofikac na tance i stosowalam kremy.No trudno,maz bedzie zostawal z malenstwem ale ja na te 2 h w tygodniu musze sie wyrwac,zalezy mi na utrzymaniu sylwetki-chyba ze to sie zmieni jak zobacze kruszynke i nie bede chciala jej opuszczac nawet na minute;-)
Nika81 - ruchy czuje jakby plywala mi w brzuchu rybka,a wrecz jak calkiem dorodna ryba typu pstrag,czuje tez pukanie i kopniaki.
Alkohol - nasze babcie pily winko na lepsza krew i zagrazajacy porod przedwczesny.Ja raz pilam na weselu bo nie wiedzialam ze jestem w ciazy i 2 razy swiadomie ale albo karmi albo lampke wina.Troche mnie ciagnie ale staram sie trzymac.
Kawa - nie pije w ciazy ale pochlaniam duze ilosci tiramisu a tam kawki sporo;-)
Rozstepy - mam skubane od wieku dojrzewania na tylku i udach (takie biale).Na brzuchu ani jednego - smaruje sie kremem Fissan a na biuscie mam pare swiezych rozowych-mimo ze smaruje sie dax cosmetics do pielegnacji biustu:baffled:
 
ja rozstępy mam niestety największe na brzuchu - w 1 ciąży wyskoczył mi dość "gwałtownie" brzuch i pomimo iż używałam bardzo drogich kosmetyków aptecznych to rozstępy wyglądały jakby skóra mi popękała. Przez czas "bez ciąży" rozstępy wyblakły, ale teraz znów są troszkę widoczne - stosuję oliwkę dla dzieci wyczytałam iż jest najlepsza.... zobaczymy:baffled:
rozstępy raczej są genetyczne - moja mama przeszła 4 ciąże i zero rozstępów, moje 2 siorki jedna rodząca a druga nie mają pełno rozstępów ja też - pewnie złe geny od ojca nam się trafiły
ah jeszcze śmiesznie wygląda moja lewa ręka - w ciąży dostawałam kroplówki bo w 28 tyg już miałam skórcze i niestety po wyjściu ze szpitala około pachy miałam "zebrę" rozstępową :sorry2:
 
reklama
heh mam nadzieje ze niedługo w sumie juz cos czuje ale wiecie ciagle nie mam pewności że to ono że to maleńki moj okruszek :)
Fakt niedogodzi sie ale ja w swojej rodzinie juz miałam taki przypadek że niedosc ze b duza nadwaga to jeszcze flak z brzucha cały w rozstępach skora tak rozciągnieta ze wisi i wiem, ze i jak się cierpi z tego powodu nie chce tego odczuć na sobie :(. moze dlatego ciągle o tym myśle

Julia Tobie to się nie dziwie :( wrecz sie martwie o Ciebie :( prosze nie dzwigaj jak musisz po cos wychodzic to lepiej wyjśc kilka razy niz raz i taszczyć cięzary. Jesli masz kogoś koło siebie to niewstydz się prosić o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Do góry