Kania78
...
Ewciulek u Nas było to samo, skrzypnięcie paneli potrafiło ją wybudzać, ale teraz już lepiej. Jak zaśnie porządnie to możesz chodzić, gadać i nic ją nie rusza. Minie i Twojej :-)Cieszę się, że lepiej się czujesz a jak Mariuszek?
Nimitii trzymam kciuki za wizytę u okulisty, oby to nic poważnego nie było. Ropiejące oczka często się Maluszkom trafiają, Oliwia też często miała. Gabrysia teraz przy katarze też złapała zapalenie spojówek, ale po kroplach, rumianku przeszło mimo iż katar nadal jest.
Truskaffka to u Nas podobnie, Gabrysia wpatrzona w kogoś jak w obrazek i zastyga w bezruchu albo się uśmiechnie a Oliwia to taka zaczepnica była, do roku nikogo się nie bała. Co do przewijaka, to u Nas tylko w łazience leży na pralce, by ubrać Gabi po kąpieli a tak to nie korzystam, a Gabi przebieram na łóżku, podłodze gdzie w danej chwili przebywamy. I muszę jej coś do rączki dać do zabawy bo mi ucieka.
Panny już śpią, choć Gabi po wielkich krzykach :-( Na szczęście temp odpuściła, pewnie antybiotyk zaczął działać, bo dziś całkiem nieźle się bawiła, uśmiechała więcej. Za to dużo kup brzydkich robi i jej pupkę odparzyło :-( "Jak nie urok to sraczka". Zaraz zmykam do łóżka bo już się nocki boję...
Aaa Oliwia jutro ma wielki dzień:-)
Byłyśmy na spacerze i zakupiłyśmy cukierki do przedszkola, opowiadała mi, że jak jutro dzieci narysują jej serduszko w przedszkolu to ich poczęstuje cukierkami a jak nie, to im nie da hahaha




Nimitii trzymam kciuki za wizytę u okulisty, oby to nic poważnego nie było. Ropiejące oczka często się Maluszkom trafiają, Oliwia też często miała. Gabrysia teraz przy katarze też złapała zapalenie spojówek, ale po kroplach, rumianku przeszło mimo iż katar nadal jest.
Truskaffka to u Nas podobnie, Gabrysia wpatrzona w kogoś jak w obrazek i zastyga w bezruchu albo się uśmiechnie a Oliwia to taka zaczepnica była, do roku nikogo się nie bała. Co do przewijaka, to u Nas tylko w łazience leży na pralce, by ubrać Gabi po kąpieli a tak to nie korzystam, a Gabi przebieram na łóżku, podłodze gdzie w danej chwili przebywamy. I muszę jej coś do rączki dać do zabawy bo mi ucieka.
Panny już śpią, choć Gabi po wielkich krzykach :-( Na szczęście temp odpuściła, pewnie antybiotyk zaczął działać, bo dziś całkiem nieźle się bawiła, uśmiechała więcej. Za to dużo kup brzydkich robi i jej pupkę odparzyło :-( "Jak nie urok to sraczka". Zaraz zmykam do łóżka bo już się nocki boję...
Aaa Oliwia jutro ma wielki dzień:-)
Byłyśmy na spacerze i zakupiłyśmy cukierki do przedszkola, opowiadała mi, że jak jutro dzieci narysują jej serduszko w przedszkolu to ich poczęstuje cukierkami a jak nie, to im nie da hahaha





;-)

i jeszcze raz wszystkiego dobrego... 
na szczęście takie maluszki jak Alex przyjmowane są przez innego lekarza. Mój bidulek tak się napłakał przy badaniu
Okazało się tak jak pisałaś truskaffko że Aluś będzie miał przetykane kanaliki łzowe. Termin zabiegu mamy na 9 grudnia