reklama

Marzec 2013

Ewciulek u Nas było to samo, skrzypnięcie paneli potrafiło ją wybudzać, ale teraz już lepiej. Jak zaśnie porządnie to możesz chodzić, gadać i nic ją nie rusza. Minie i Twojej :-)Cieszę się, że lepiej się czujesz a jak Mariuszek?
Nimitii trzymam kciuki za wizytę u okulisty, oby to nic poważnego nie było. Ropiejące oczka często się Maluszkom trafiają, Oliwia też często miała. Gabrysia teraz przy katarze też złapała zapalenie spojówek, ale po kroplach, rumianku przeszło mimo iż katar nadal jest.
Truskaffka to u Nas podobnie, Gabrysia wpatrzona w kogoś jak w obrazek i zastyga w bezruchu albo się uśmiechnie a Oliwia to taka zaczepnica była, do roku nikogo się nie bała. Co do przewijaka, to u Nas tylko w łazience leży na pralce, by ubrać Gabi po kąpieli a tak to nie korzystam, a Gabi przebieram na łóżku, podłodze gdzie w danej chwili przebywamy. I muszę jej coś do rączki dać do zabawy bo mi ucieka.

Panny już śpią, choć Gabi po wielkich krzykach :-( Na szczęście temp odpuściła, pewnie antybiotyk zaczął działać, bo dziś całkiem nieźle się bawiła, uśmiechała więcej. Za to dużo kup brzydkich robi i jej pupkę odparzyło :-( "Jak nie urok to sraczka". Zaraz zmykam do łóżka bo już się nocki boję...
Aaa Oliwia jutro ma wielki dzień:-)
Byłyśmy na spacerze i zakupiłyśmy cukierki do przedszkola, opowiadała mi, że jak jutro dzieci narysują jej serduszko w przedszkolu to ich poczęstuje cukierkami a jak nie, to im nie da hahaha :-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Hej:)

truskafffka moja jak ktoś się do niej uśmiechnie , a siedzi w wózku to powaga wielka , był okres ,że się obcych bała , a szczególnie facetów, ale jej to minęło , teraz (poza wózkiem ) odpowie uśmiechem za uśmiech . Nikusia w wózku jest mega poważna , tylko główką stymuluje na prawo i lewo, ale nawet do mnie się nie uśmiechnie , czuje się ważna hehehehe

kania super ,że Gabi lepiej się czuje , moja Nika ostanio raz dziennie robi zieloną kupę, ale tak z mężem myślimy ,że może ten niespokojny sen, płacz i właśnie kupka to oznaka wychodzącego ząbka.Wczoraj po poludniu obudziła się z takim rykiem ,że hej :( Przejechałam co prawda całe dziąsełka,ale nic narazie nie wyczuwam,ale ten etap w końcu trwa.
Wszystkiego najlepszego dla Oliwii , ucałuj ode mnie malutką :)

Wczoraj w moim mieście (prawdopodobnie) matka zabiła 2,5 letnią córeczkę i chciała się targnąć na swoje życie :( Biedna malutka i to niedaleko bloku mojej mamy:( Jak się dowiedziałam to tak wyściskałam moją Nikolkę,bo ja nie rozumiem , jak można zabić swoje dziecko, bezbronną istotę??? :(
 
hejka

Łyknęłam sobie febrisan bo coś czuję w kościach, a nie dam się tak łatwo połamać:wściekła/y:;-)

Kania mmmmmmuuuuułłłłaaaa dla Oliwii 365 dni dziecka w roku!!!
niezły plan cukierkowy sobie wymyśliła :-D
A Gabrysia niech szybko do zdrówka wraca
Ewciulek w głowie mi się nie mieszczą historie dzieciobójstwa :( nawet nie chcę komentować..

moja mała do ludzi się pouśmiecha, ale ten jej bezruch mnie rozbraja. Zwłaszcza że ona taki wiercipiętek:-p
 
Hey dziewczyny,

troszke mnie nie bylo, Gucio sie rozszalal na calego! Nie mam na nic czasu, zabki ida i od kilku tygodni musze przy nim byc i najlepiej nosic. Mlody juz siada, zaczyna raczkowac, pieknie je obiadki, choc dalej maluski i drobniutki (wazy 6,5 kg i ma 65 cm), dobija mnie tylko nocne karmienie, z ktorym bezskutecznie walcze (co 2,5h wstaje do niego), ale on musi pomamlac i tyle, inaczej wrzask na caly blok... Moj Maz pracoholik rzadko w domu, dobrze, ze chociaz caly weekend spedza z nami, a tak to po 12-13h dziennie w parcy. Szkoda gadac, wszystko na mojej glowie...

Wlasciwie to wpadlam, zeby sie z Wami porzegnac i zyczyc Wam i Waszym Rodzinkom wszystkiego dobrego. Naprawde nie mam czasu, zeby Was sledzic i dzielic sie problemami i radosciami. Takze trzymajcie sie cieplutko, pewnie z niektorymi z Was sie jeszcze spotkam za pare lat, gdy zaczne sie starac o 2,3,4 dziecko haha...

Buziaki :tak: i jeszcze raz wszystkiego dobrego... :happy2:
 
Dziękujemy za życzenia:-)

Ewciulek
straszna ta historia :-(
Nigdy nie zrozumiem tego, jak matka może zabić własne dziecko.

Truskaffka zdrówka życzę, nie daj się przeziębieniu:-)

Maryńka współczuję tych nocnych pobudek na karmienie, przyjdzie czas i na Niego, że zacznie przesypiać nocki.
Zaglądaj od czasu do czasu do Nas napisać co u Was.

Ręce mi opadają, pieluch mi braknie tyle kup...
Wcisnęłam w nią troszkę kleiku ryżowego, ugotowałam marchewkę może zje troszkę, wody raptem wypiła 25 ml.
 
u nas fajna pogoda się zrobila :) pospacerowaliśmy nieco z Melą i Matim :) teraz mała dosypia, młody ...jak zwykle je hehe a ja z kawką
i czekamy na powrót D :)

Młody na spacerze:
mamuś,wiesz co narysowałem dziś w przedszkolu? Tego robaka co widziałem w zoo, nazywał się...gałąź :-D
...
oczywiście chodziło mu o patyczaka:-D

Maryńka Gucio może teraz drobniutki ale jeszcze będzie z niego chłop jak dąb:-D tak jak Kania pisze, zaglądnij czasem, napisz co u was :)
pozdrawiam was cieplutko
Kania ehh antybiotyk widzę z jednej strony pomaga z drugiej lawinę kup wywołał.. biedna pupcia malutkie :(
trzymajcie się
 
Dziewczyny z Lodzi i Zgierza oraz okolic

Zapraszam na sesje zdjeciowe. Zaczelo sie u mnie od zostania mama ponad rok temu, wiec wiem jak wpolpracowac z maluszkami oraz z tymi juz nieco odrosnietymi tez.
Zdjęcia wykonuję w okolicy Strykowa, Łodzi i Zgierza.
Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć http://mozefotke.blogspot.com/
 
Ostatnia edycja:
A więc my po wizycie u okulisty. Byliśmy w Katowicach o 6:40 a kolejka na 50 minut do rejestracji :szok: na szczęście takie maluszki jak Alex przyjmowane są przez innego lekarza. Mój bidulek tak się napłakał przy badaniu :( mamie serce pękało! mąż musiał go trzymać bo ja płakałam w koncie odwrócona plecami :sorry2: Okazało się tak jak pisałaś truskaffko że Aluś będzie miał przetykane kanaliki łzowe. Termin zabiegu mamy na 9 grudnia :( serce pęka :(
Truskaffko tylko masz być zdrowa!!!! A Matii boski padałm ze śmiechu :D

ewciulek my mamy mieszkanie przy jednej z arterii Gliwic, główna dojazdówka do A4. I kiedy jadą tiry kiedy jedzie karetka a mały śpi jest ok. nie reaguje ale np jak on śpi a ja kichnę to od razu oczy otwarte. Miałam też taki miesiąc chyba 4 że bał się zostawać bez mamy. Na razie jest mu to obojętne kto go bierze pod warunkiem że nie krzyczy z radości bo tego nie lubi. J atych matek też nie pojmuję jak słyszę np że zamordowano 3 m dzieciątko! ja mam ten sam odruch chce przytulić Alexa jak najmocniej i chronić. A potem mam ochotę publicznie ukamieniować winnego!

kaniu ja naprawdę już bym chciała żeby twoje panienki a w szczególności Gabrysia wyzdrowiała!I najważniejsze STO LAT DLA OLIWII!!!!!! :))))))))))))))))
 
aa i jeszcze wam coś badzo miłego powiem.

Pamiętacie martOoche i _ewcik_ ? niedoszłe mamy marcowe? Mam piękne wiadomości. Ewcik 2 miesiące temu przywitała na świecie swoją córeczkę a martoocha będzie mieć za 2 dni cesarkę i też przywita na świecie swoją córeczkę :) cudowne wiadomości że im się udało!
 
reklama
Nimitii noo to mnie postawiłaś do pionu ;) będę zdrowa ;)
przykro mi że jednak przetykanie kanalików potrzebne :( wiadomo że chcielibyśmy tego uniknąć, ale z drugiej strony wiem ze to małemu pomoże, takze trzymajcie się dzielnie.
o Ewce wiem :) mam z nią kontakt...w sumie to sorki, nie wpadłam na to żeby wam napisać :sorry2:
Super że Martooche też się udało :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry