Monika duzo siły na cały dzień!Witam z poranna kawa. Znowu kiepska nic. A w zasadzie pół. Młoda wymiotowala od kaszlu a potem gardło ja bolało....
Ja chodziłam do szkoły rodzenia. Dla mnie fajne były tam ćwiczenia. A najważniejsze było że wszystkie osoby że szkoły miały zagwarantowane przyjęcie do szpitala na poród. Bo to popularny szpital i zdarza się że odsylaja jak nie ma miejsc a ktoś nie ma lekarza że szpitala. Taka wiecie zawoalowana opłata za przyjęcie do porodu....
Teraz też się zastanawiam....