kwasek
Fanka BB :)
nie ma ani jednego lekarza z mojej okolicy :/Tutaj poszukajcie swojego lekarza od prenatalnychZobacz załącznik 881919Zobacz załącznik 881921Zobacz załącznik 881922Zobacz załącznik 881923
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie ma ani jednego lekarza z mojej okolicy :/Tutaj poszukajcie swojego lekarza od prenatalnychZobacz załącznik 881919Zobacz załącznik 881921Zobacz załącznik 881922Zobacz załącznik 881923
Kto ma dzis wizyty ktos miał na 19 kojarze na literke a ,ale nie wiem juz kto [emoji23] udanych wizyt
Nauczylam sie juz zyc z lapkami na szybach, bo czlowiek zycie by poswiecil na ciagle scieranieHehehe piątek... w piątki pracuję z domu. W sumie to już skończyłam. Niani dziś nie ma. Zadyma jak nie wiem co. Syn rozłożył się z farbami na stole. Tworzy. Córa wszystko co możliwe zrzuca na podłogę lub wali o szybę. Jedna kawa to dla mnie mało. Co okna na dole umyję to mi dzieciaki wypalcują. Hahahah jaki sens myć.... na górze nawet nie mam zamiaru. Moje są antyczne i musiałabym na drabinę wchodzić. Nie ma mowy. Będą brudne. Trudno.
Osz kurcze AdelineWlasnie z wizyty wyszlam jestem załamana coś juz jest nie tak, myślałam,ze dzisiejsza wizyta tylko potwierdzi serce, bo wczoraj u lekarza na nfz bilo serce powiedzial,ze jest ok i nic nie zauwazyl, a tu ten widzi nieprawidlowosc taka,ze dziecko jest za bardzo przyklejone do scianki macicy co jest niepokojące. Ryczec mi sie chce,ale musze sie trzymac, bo nie bede plakac przy mezu i synu. Za tydzień kontrola znow.
Nauczylam sie juz zyc z lapkami na szybach, bo czlowiek zycie by poswiecil na ciagle scieranie [emoji6]
A tak z ciekawosci, w jakim jezyku rozmawiasz z dziecmi na co dzien?![]()
Być może faktycznie sprzęt nie najlepszej jakości?? Musi być dobrze !Wlasnie z wizyty wyszlam jestem załamana coś juz jest nie tak, myślałam,ze dzisiejsza wizyta tylko potwierdzi serce, bo wczoraj u lekarza na nfz bilo serce powiedzial,ze jest ok i nic nie zauwazyl, a tu ten widzi nieprawidlowosc taka,ze dziecko jest za bardzo przyklejone do scianki macicy co jest niepokojące. Ryczec mi sie chce,ale musze sie trzymac, bo nie bede plakac przy mezu i synu. Za tydzień kontrola znow.
Wlasnie z wizyty wyszlam jestem załamana coś juz jest nie tak, myślałam,ze dzisiejsza wizyta tylko potwierdzi serce, bo wczoraj u lekarza na nfz bilo serce powiedzial,ze jest ok i nic nie zauwazyl, a tu ten widzi nieprawidlowosc taka,ze dziecko jest za bardzo przyklejone do scianki macicy co jest niepokojące. Ryczec mi sie chce,ale musze sie trzymac, bo nie bede plakac przy mezu i synu. Za tydzień kontrola znow.
Adeline nie stresuj się ale co dokładnie powiedział o możliwych scenariuszach? Masz możliwość pojscia do jeszcze innego lekarza? Wiem ze to szaleństwo ale skoro oboje mowia co innego to może trzeba iść do trzeciego [emoji52]Wlasnie z wizyty wyszlam jestem załamana coś juz jest nie tak, myślałam,ze dzisiejsza wizyta tylko potwierdzi serce, bo wczoraj u lekarza na nfz bilo serce powiedzial,ze jest ok i nic nie zauwazyl, a tu ten widzi nieprawidlowosc taka,ze dziecko jest za bardzo przyklejone do scianki macicy co jest niepokojące. Ryczec mi sie chce,ale musze sie trzymac, bo nie bede plakac przy mezu i synu. Za tydzień kontrola znow.