reklama

Marzec 2019

Kiedy założyć wątek zamknięty?

  • 1 miesiąc

    Głosów: 5 100,0%
  • 3 miesiące

    Głosów: 0 0,0%
  • 5 miesięcy

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    5
  • Ankieta zamknięta .
reklama
To znaczy, ze cie oklamal, bo na stronie nfz sa refundowane
Moja gin nie ma kontraktu z NFZ ale daje mi zaświadczenia jakie leki mam przyjmować (np heparyna bez refundacji to koszt 400zl miesięcznie, a tak chyba 100zl płace), rodzinny wypisuje na tej podstawie skierowania na badania i recepty ale musi mieć „podkładkę” od ginekologa
 
Moja gin nie ma kontraktu z NFZ ale daje mi zaświadczenia jakie leki mam przyjmować (np heparyna bez refundacji to koszt 400zl miesięcznie, a tak chyba 100zl płace), rodzinny wypisuje na tej podstawie skierowania na badania i recepty ale musi mieć „podkładkę” od ginekologa
Ja bylam u rodzinnego i powiedziala,ze nie ma na nfz klamczucha
 
Ewentualnie może masz możliwość ubezpieczenia w pracy albo pracy męża i wtedy masz placówki do których specjalistów możesz chodzić i to jest w tej kwocie ubezpieczenia (u mnie mąż ma na nas oboje chyba 50zl miesięcznie)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry