Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A wcześniej lezalam z kobieta co rodzila w 19 tyg naogladalam sie jak rodzi w lozku nasluchalam jak krzyczy z bolu, plakalam, dopiero jak bylo praktycznie po ,wywiezli mnie do osobnej sali. Nowi lekarze nowy ordynator, kiedyś syna tam urodziłam za kogo innego to bylo ok,a teraz chyba pojade gdzie indziejBoże..... nie wiem co napisać.... co za okrutni ludzie.
Ja dopóki leżałam przez te 6 godz. po cięciu, to też tylko podpaski miałam pod tyłkiem, ale po wstaniu, to podpaska i te siateczki, które swoją drogą nachodziły aż na pępek i nie podrażniały rany.Majtki poporodowe te siatkowe w moim szpitalu zabronione, zwłaszcza jak było się szytym. Najlepiej tylko podpaska, ale my i tak nosilysmy bawełniane majtki a jak przychodził lekarz to wszystkie szybko ściągały by nie widział. Podkłady dostawaliśmy, podpaski też, ciuszki można mieć swoje ale jak się zagubia to nie wina szpitala![]()
Ja mialam cc z powodu dużego dziecka, i poronien, a teraz nie wiem co bedzie to bedzie nie zamierzam placic to czy to trzeba przezyc, cc tez nie jest jakas rewelacja ja dlugo po dochodziłam do siebieA któraś z Was chce mieć cc ( na życzenie) za mną dwa porody sn i również dwa zszywania.
A ja właśnie najlepiej śpię z noworodkiem, czy małym dzieckiem. Czujnie i "sztywno". Nie drgnę. I dziecko spokojniej śpi ze mną, niż samo.Jezu też bym nie zasnęła z takim malenstwem u boku, także podziwiam![]()
Ryzykowne. Co jak wszystkie forumki zechcą odpocząć?Możesz mi oddać brakuje mi zajmowania się cudzymi dziećmi![]()
Chętna!Ryzykowne. Co jak wszystkie forumki zechcą odpocząć?![]()
Współczuję. Makabra.No niestety ja bylam w tamtym roku w szpitalu i urodzilam w 18 tyg w lozku, pozniej zostawili mnie w nim obkurczala sie macica ktora wyrzucala wszystko cala pościel byla zalana,a oni kazali czekac dwie godziny, bo nie bylo anestezjologa do narkozy zeby zrobic przy lyzeczkowaniu, ani wstac ani nic tragedia
My tez uzywalismy smoka. Corka sama odstawila jak miala troche ponad rok ;-)Nie korzystałam, ale córcia koleżanki ma. Jest gruby i sztywny materac. Malutka długo w nim spała. Zobaczymy jak to będzie.
Smoczki uwielbiam, bo można choć na chwilę wstać z łóżka.U mnie dwa maluchy używały chętnie. Podawałam w wieku kilku dni po wyjściu ze szpitala
![]()