Nie polecam. Nie lubię sztucznych materiałów, szczególnie do spania. No i dziecko się pod tym bardziej poci.Ooooo, ciekawe. Teraz strasznie modny ten minky i planowałam taki zestawik, ale nie polecasz?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie polecam. Nie lubię sztucznych materiałów, szczególnie do spania. No i dziecko się pod tym bardziej poci.Ooooo, ciekawe. Teraz strasznie modny ten minky i planowałam taki zestawik, ale nie polecasz?
U nas na nfz jest usg, dziwnie tam maja to co pozniej do innej przychodni na usg, moze idz prywatnie gdzies, bo po co ten stresNa pierwszej wizycie normalnie mnie zbadala i zleciła bhcg I później znowu to samo. Usg nie ma w gabinetach na NFZ. Jedynie to urządzenie do wysłuchania tętna dziecka. Usg w poprzedniej ciąży robiłam wszystkie prywatnie :/
Od dzisiaj mam w planie co dziennie umyc dwa okna i zmienic firanki. Myslicie,ze to zły pomysł? W sumie tak na krzesle nie musze do góry jakoś zbytnio wyciągać rak,a dwie firanki to nie duzo, chce to zrobic zanim bede miec wielki brzuch [emoji23],a juz sa takie brudne
To moze wybiorę i zostawie mężowi do powieszenia [emoji23]Niby nie dajmy się zwariować ale moja lekarka stanowczo zabroniła naciągania się i właśnie wspomniała o wieszaniu firanek![]()
Może niech mąż się tym zajmie, ostatecznie nic się złego nie stanie jak okna będą brudne![]()
Poproś męża albo poczekaj spokojnie do II trymestru, a szczególnie po Twoich przejściach bym poczekała, chociaż ja okna myłam w 8-9 tygodniu, ale brzuch czułam... Lepiej poczekajOd dzisiaj mam w planie co dziennie umyc dwa okna i zmienic firanki. Myslicie,ze to zły pomysł? W sumie tak na krzesle nie musze do góry jakoś zbytnio wyciągać rak,a dwie firanki to nie duzo, chce to zrobic zanim bede miec wielki brzuch [emoji23],a juz sa takie brudne
To moze wybiorę i zostawie mężowi do powieszenia [emoji23]
Jesteście ciągle zmęczone ? powiem Wam że nic nie robię szczególnego i zaraz jestem taka zmęczona. Też tak macie ? A co do cc to będę miała ja napewno, ponieważ problemy zdrowotne. Mówią że ciąża to taki piękny okres a ja jakoś nie widzę w tym nic pięknego. Ciągle nerwy i strach, że poronię, mdłości ale na szczęście już przeszły, ciągły głód czuję, chociaż teraz już mniejszy, takie ogólne zmęczenie i jestem totalnym śpiochem a teraz albo ok. 5 albo 6 wstaję ciągle siku. Też chwilowo same minusy macie? Czy tylko ja jakiegoś pecha mam