reklama

Marzec 2019

Kiedy założyć wątek zamknięty?

  • 1 miesiąc

    Głosów: 5 100,0%
  • 3 miesiące

    Głosów: 0 0,0%
  • 5 miesięcy

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    5
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Cóż mogę powiedzieć.
Szanuję Twoje zdanie :)
Nie czuję wstydu z tego powodu. Nie czuję, że zaszkodziłam dziecku i mój lekarz też nie uważał, że w jakikolwiek zaszkodzę dziecku sącząc przez całe popołudnie i noc kieliszek wina do towarzystwa :)

Oczywiście każda zrobi wszystko zgodnie ze swoim sumieniem i nikt nie musi się ze mną zgadzać (to tak samo jak przed chwilą dyskusja o 500+), więc dla mnie ok, że Ty sądzisz jak sądzisz.

Nie chodziło mi o pochwalenie się, ale pokazanie przez ten wpis, że dla mnie śmieszne jest demonizowanie batona Pawełka, ale to może przez to moje luźne podejście do alkoholu ;)
 
Cóż mogę powiedzieć.
Szanuję Twoje zdanie :)
Nie czuję wstydu z tego powodu. Nie czuję, że zaszkodziłam dziecku i mój lekarz też nie uważał, że w jakikolwiek zaszkodzę dziecku sącząc przez całe popołudnie i noc kieliszek wina do towarzystwa :)

Oczywiście każda zrobi wszystko zgodnie ze swoim sumieniem i nikt nie musi się ze mną zgadzać (to tak samo jak przed chwilą dyskusja o 500+), więc dla mnie ok, że Ty sądzisz jak sądzisz.

Nie chodziło mi o pochwalenie się, ale pokazanie przez ten wpis, że dla mnie śmieszne jest demonizowanie batona Pawełka, ale to może przez to moje luźne podejście do alkoholu ;)
Ugryzlabym się w język i napisała że Pawelka można zjeść a nie pisać o winie. Specjalnie dla ciebie zapytam giną w środę co sądzi o kieliszku wina do towarzystwa i napewno napiszę. Osobiście uważam że dla dziecka 9 miesięcy bez kieliszka wina do towarzystwa da się wytrzymać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry