reklama

Mateusz, 30/31 hbd, 1640, 43 cm

Wiesz co, ja się nie znam, ale mojej koleżance też neurologopeda kazała wrócić do najmniejszych smoczków (aventa używają) i nie tyle ze względu na zniecierpliwienie przy jedzeniu, co raczej ze względu na lepszy rozwój aparatu mowy. Nam np. kazała wrócić do najmniejszego rozmiaru smoczka uspokajającego.
 
reklama
Hej, dziewczyny, nie wiem czy ktoś z Was do tej wiadomości ale nie chciałam zakładać nowego wątku.
Mam taki problem:
Mój synek skończył rok i nie chce jeść potraw z grudkami. Pierwszą łyżeczkę spróbuje trochę pomięli ale potem nie otwiera buzi i nie chce jeść. Już nie wiem co robić. Myślałam, że nie smakują mi już słoiczki i zaczęłam sama gotować i rozgniatać widelcem ale tego też nie chce jeść. Chrupki, ciasteczka Bebe i chrupki ryżowe gryzie i je ale obiadków nie chce. Może macie jakieś pomysły jak go przekonać bo jedzenia z grudkami?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry