Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moja mama odeszla z 4 dzieci !!! Bez mieszkania, oszczednosci, perspektyw...po 16 latach wiecznego katowania!Wiem, że wszystkie macie racje, tylko ja próbuje się sama oszukiwać, a raczej głupia jestem, i próbuje wszystko na siłę, krzywdząc innych, ale nie mam odwagi na takie posunięcie, nie mam przyjaciół, nie mam się komu wyżalić ani kogo poradzić. Sama dźwigam ten niepotrzebny bagaż na swoich plecach pomimo że mi kręgosłup już się łamie.
Z drugiej strony często myślę jak sobie sama poradzę, z dwójką dzieci, bez pracy, z opłatami? Nie mam szans na szybki powrót do pracy nawet jakbym bardzo chciała, a chciałabym i to bardzo. Starszy syn do przedszkola chodzi, a co z maleństwem? Moi rodzice są za granicą, a na opiekunkę mnie nie będzie stać. I właśnie ten "niepotrzebny bagaż na moich plecach" jest jedyną podporą finansową. Całe życie żyłam w biedzie i wiem co to jest i nie chcę, aby moje dzieci też to dotknęło, z drugiej strony powinnam im zapewnić godne warunki życiowe a nie finansowe. Tylko, że u mnie jedno z drugim się kłuci i mój wybór to albo spokój, albo bieda![]()
co Ci stego, ż epo trzeźwemu jest złoty, skoro jest pijany? Powiedz, co Cie trzyma z człowiekiem, który wasze dziecko nie uczy miłości tylko pogardy??Psychicznie to ja już siadam, nie chcę, żeby moje dzieci słuchały do końca życia jakie to ich tatuś ma zdanie o mamusi. Dodam tyle, że mąż po trzeźwemu jest złotym mężem i ojcem, natomiast zmienia się w potwora tylko po spożyciu alkoholu.
oczywiście. Spakowac takiego gada i powiedziec, że jeżeli zapisze sie na leczenie i będą efekty to wrócicie do rozmowy o ewentualnej wspólnej przyszłości.Nie zmieni się...................skoro nie chce do AA isc to znaczy ze nie chce sie zmienic..........
Masz synka,ktory potrzebuje spokojej atmosfery, widze ze lada dzien rodzisz.............jak sobie wyobrazasz powort do domu z nowordkiem gdzie ebda libacje?Maz pewnie bedzie sie tlumaczyl ze to z radosci pije.................
Wyrzucic z domu, niehc idize sie leczyc..................potem niech na nowo odzyska Wasze zaufanie.
A Ty mysl o swoich dzieciach
dla dziecka to właśnie odejśc trzeba. Lepiej byc samotnym rodzicem i okazac dziecku miłośc, niż pełna rodziną, z której dziecko jedynie wyniesie lęk przed ojcem i widok smutku w oczach matki.Moja mama odeszla z 4 dzieci !!! Bez mieszkania, oszczednosci, perspektyw...po 16 latach wiecznego katowania!
Dzis jestesmy juz dorosli, mama kupila mieszkanie, pracuje...wychowala nas na zaradnych ludzi..a nie miala nikogo, kto by wyciagnal do niej pomocna dlon...
Mozna siedzec, uzalac sie nad soba...mowic wiem, wiem wiem....wierzyc ze cos sie zmieni ...i tak mijaja dni miesiace i lata..i DUPA...dlaej bite, katowane , ponizane !!! Ze niby la dziecka...dla ,,RODZINY,,
Wez sie w garsc kobieto, podejmi decyzje, badz dzielna....lzami i zalem nie zmienisz niczego...3mam kciuki za Ciebie
sorry ale mnie drażnisz takim rozumowaniem.zadaj sobie pytanie!jaka matka jestem?????bo teraz po mino tego ze kochasz swojego synka(i te co nosisz pod serem)to dobra matka nie jesteś.świadomie skazujesz je na ta sytuacje.wolalabym skromnie zyc(z czasem sie polepszy)niz w bogactwach w nieszczesciu.a tu dzieci wlasnie beda tak zyly.Wiem, że wszystkie macie racje, tylko ja próbuje się sama oszukiwać, a raczej głupia jestem, i próbuje wszystko na siłę, krzywdząc innych, ale nie mam odwagi na takie posunięcie, nie mam przyjaciół, nie mam się komu wyżalić ani kogo poradzić. Sama dźwigam ten niepotrzebny bagaż na swoich plecach pomimo że mi kręgosłup już się łamie.
Z drugiej strony często myślę jak sobie sama poradzę, z dwójką dzieci, bez pracy, z opłatami? Nie mam szans na szybki powrót do pracy nawet jakbym bardzo chciała, a chciałabym i to bardzo. Starszy syn do przedszkola chodzi, a co z maleństwem? Moi rodzice są za granicą, a na opiekunkę mnie nie będzie stać. I właśnie ten "niepotrzebny bagaż na moich plecach" jest jedyną podporą finansową. Całe życie żyłam w biedzie i wiem co to jest i nie chcę, aby moje dzieci też to dotknęło, z drugiej strony powinnam im zapewnić godne warunki życiowe a nie finansowe. Tylko, że u mnie jedno z drugim się kłuci i mój wybór to albo spokój, albo bieda![]()
sorry ale mnie drażnisz takim rozumowaniem.zadaj sobie pytanie!jaka matka jestem?????bo teraz po mino tego ze kochasz swojego synka(i te co nosisz pod serem)to dobra matka nie jesteś.świadomie skazujesz je na ta sytuacje.wolalabym skromnie zyc(z czasem sie polepszy)niz w bogactwach w nieszczesciu.a tu dzieci wlasnie beda tak zyly.

