reklama

Mazurskie mamy !!!

Kinga - to już tylko 25 dni do ślubu :szok: Wszystko gotowe? Teraz zajmij się sobą i odpocznij ;-)
maarta - super, że wczasy się udały :tak: Ja też chcę gdzieś wyjechać ale to niestety może dopiero za 2 lata. Ja jestem z tych łazików, co to za długo w miejscu nie usiedzą ;-)

No właśnie - gdzie reszta mazurzanek :confused:
 
reklama
Witam!
Własnie wróciłam ze spacerku własnie, mały zadowolony:-)
maarta fajnie że jestes zadowolona z wczasów i że sie tak ładnie opaliłaś:tak::-)
nineczko dodam zdjęcia Filipka jutro:-) nie ma sprawy! A co do ślubu to owszem.. czas szybko leci a to juz tylko 25dni... coraz bliżej!
Idę kąpać synka:-) Do jutra laski
 
nineczko do ślubu już mamy prawie wszystko gotowe, został tort i kwiaty (bukiet dla mnie i kwiaty dla rodziców) Dzisiaj miałam oficjalną przymiarkę:-) kupiłam też bolerko. suknie odbieram 12wrzesnia. Zaczynam sie powoli denerwować..:tak:

Dni mijają mi tak szybko jak suche liście jesienią.. :rolleyes:
Dobranoc.
 
Ach dzisiaj o 6 mój skarb skończył 8miesięcy! :-):-D:happy2:

Ten czas tak szybko leci...
Dziś przychodzi do mnie moja znajoma na kawkę.Troche sobie poplotkujemy;-)
Miłego dnia dziewczyny!!
 
Wszystkiego najlepszego Filipkowi!!!

czas leci... ech....
dzieci nam w oczach rosną.
Kinga a strój dla Filipka macie na slub?? hehehe przrciez to pierwszy kawaler.
my 8 wrzesnia mmay kolejne wesele, w tym roku juz 5 i ostatnie, na przyszły juz są 2. ale maraton sie skonczył:-)
 
martaa ubranko dla Filipka jeszcze musze kupić. Nie widziałam nic ciekawego u nas w Iławie wiec bedziemy musieli pojechac do Olsztyna lub Nowego Miasta:-) Ale na pewno mu kupimy bo będzie z nami na sesji zzdjęciowej:-)

 
Witam dziewczynki....

U mnie ok.... :-) ogólnie dni mijają bardzo szybko od spania do karmienia itd.... :tak: W czwartek ma zbiorowe szczepienie... Pierwsze Wiktorka i Julki przeciwko pneumokokom.... może być ciekawie... :-D

Poza tym nic ciekawego się nie dzieje... Wiktor je, śpi i się drze, a Julka szaleje.... Wariatkowo nadal....

Miłego dnia wszystkim!
 
Ja miałam mały sajgon z małym, marudził przed spaniem. Była moja znajoma... położyłam go do łóżeczka bo już widziałam że śpiący ale Filip nieee.... jęczy! Dopiero jak poszła to usnął:happy2:
No i teraz śpi, mam chwilke dla siebie
 
hehe te dzieciaczki!:-) zawsze na przekor;-) ja wróciłam jeziorka, pokapalismy się troszkę i teraz wyszły chmury, bedzie padać:-( ide spratac, nie chce mi się ale muszę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry