natala_2006
Fanka BB :)
Kucia ja miałam to samo z Amelią tylko, że dużo wcześniej. W wózku z gondolą, takim sztywnym, jeździła co najwyżej 2 tygfodnie. Nie było w ogóle mozwy, żeby ona w nim leżała i szybko zmieniłam na taki na skórzanych paskach, bujany. Od razu był spokój. A co do spacerówki, to też coś około 10 miesięcy, albo roczku.
Ja w taką pogodę cały dzień w domu....... buuuuuuuuuu
Jutro mam szkołe i znowu Olsztyn. Dość mam juz tych podróży
Ja w taką pogodę cały dzień w domu....... buuuuuuuuuu

Jutro mam szkołe i znowu Olsztyn. Dość mam juz tych podróży



ale swoje już przeszła... więc powrót do wielofunkcyjnego.... oczywiście w wersji spacerowej...
ja jakoś tym gondolkom nie wierze właśnie dlatego że dziecko długo w tym nie jeździ bo nie chce leżeć na płasko, chyba że ma podnoszony podgłówek.... ale są spacerówki takie wygodne że jest duzo kiejsca na spanie rozkładają się prawie na płasko... bo na taką parasolke to jeszcze za wcześnie....