reklama

Mazurskie mamy !!!

Witajcie.
A i mój Jakub zakatarzony jest... Jakiś wirus czy co?!
Dziusia tak z Jakuba kaskader jak nic... A podobno każdą ciążę się inaczej przechodzi...więc oby do końca ;-) A już jak pójdziesz na L4 to wypoczniesz sobie troszkę. Dobrze, ze zmienniczka ma już Twoje obowiązki, masz lżej w pracy. Dla męża dużo zdrówka...nie zazdroszczę kamicy :no:
Kinga he to obie cały dzień same z dziećmi jesteśmy...zresztą ja jak zwykle :wściekła/y:

Ja obiadek mam z wczoraj-mielone z pieczarkami i sobie dzisiaj poleniu****ę trochę :)
 
reklama
ja też mam obiad juz zrobiony wiec dziś sie nie narobię:)
w tej chwili troche piore bo sie nazbierało.. a potem mam nadzieje że Fiolek mi zasnie a ja na spokojnie wypiję kawe zbożową:happy:
 
A mi Jakub nie chce usnąć... męczy go trochę katarek...
Wsadziłam go w bujaczkę może tak przyśnie
A poza tym ślini się, przed chwila zdjęłam mu body bo po pas oślinione...ale zęby? Czyżby?
 
Dopiero 11. Wszystkie 1, 2 i trzy 4...
Ale już dzisiaj dwie kupcie zrobił...i marudzi więc pewnie kolejne idą...
Dałam mu przeciwbólowe leki może pomogą...
No a do tego katarek ot i nici ze spania
 
My jakieś trzy miesiące temu przeszliśmy na jedną drzemkę, ale trwa ona od 1,5 do 3 godzin :) więc mogę zawsze coś przez ten czas zrobić.
No i około 20 spanie już nocne :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry