reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
arta dobrze że Jakub nocnik toleruje! :-) hehe zaraz mi sie przypomina jak byłam wczoraj u Was z Filipkiem i Jakub siedział na tym swoim nocniku zadowolony:-D
 
aha hehe:) to nakładka była:-p Mój Filip jakoś ostatnio nie chce siadać na sedes. Woli nocniczek hehe po sobie nawet spłuka słuchajcie :cool2:
 
Kinga85 z Bartolinim to ja miałam problem mógł przesiedzieć pól dnia na nocniku i nic nie zrobić...a poszedł w kąt i narobił w majtochy....ręce opadały...
potem jak już nauczył się do nocnika miałam problem w nocy....długo się moczył...a ja pościel prałam,suszyłam,prałam suszyłam...i tak w kółko....az tu przyszedł piękny dzień i z nocy na noc przestał....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry