reklama

Mazurskie mamy !!!

Hej laseczki!
My już po koledzie... Nawet muszę przyznać miło było :tak::-) I przystojny ksiądz!! heheh Młody...ciemnowłosy.. ze też na księdza poszedł... a do tego miły!
Pogadaliśmy trochę i prawie zapomniałam o kopercie...w progu jak wychodził go łapałam heheh No i jak wszedł od razu Jakub do niego rękę wyciągnął żeby cześć dać, aż zdziwiony był, ze mały się go nie boi :-D
Tak więc na rok czasu spokój mamy :tak:
A teraz czekam na teściową... Ciekawe o której wpadnie :confused:

Widzę wasi meżowie też mięsożerni tak jak mój... I widzę Jakub idzie w ślady taty:tak:
 
reklama
...mężowie mięsożerni,ale mój Bartolini w żadnym wypadku...do dziś jak robię mu kanapkę z wędlinką to oszukuję go,że to różowy serek...ciekawe jak długo będzie się nabierał :eek:
 
arta widzę druga wizyta jeszcze ci sie szykuje:-p Do mnie teściowa raczej na kawkę nie zachodzi... a mi tam przykro z tego powodu nie jest:cool2:

mój Filip to mięso uwielbia w każdej postaci :-)
 
No ja już prawie wolna. Po wizycie teściowej :tak: Jakubek już wykąpany i najedzony ogląda bajeczki... Dzisiaj uparł się na bujaczkę więc w niej siedzi a ja jedną ręką od czasu do czasu go bujnę :tak:
Poszperałam po szafkach, bo znowu mam wieczorne zachcianki :eek: i znalazłam brzoskwinie w puszce i ciasto francuskie w lodówce... Więc jak tylko mały usnie biorę sie za ciasteczka:tak:
Cisza tutaj....hallo!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry