reklama

Mazurskie mamy !!!

my już po spacerze było super a obiadek zjedliśmy na mieście-smaczny był i za chwilę pęknę :szok:
mąż nadal w pracy a ja sama z synkiem

Kinga najważniejsze że pojedziecie a kiedy to już mniej ważne,warto poczekać nawet tydzień,dwa czy trzy.Ważne że plan macie a jak się kasa pojawi to zawsze możesz się spakować i jechać :tak::-)
 
reklama
My też już po obiedzie
Filip o 16 zasnął..
M w pracy dziś do wieczora.
A ja sama... chyba sobie lampkę wina wypiję

aga no racja... :)

A co u reszty dziewczyn??
 
moje dziecię już wstało,teraz idziemy szykować kąpiel i bajka,potem kolacja i pewnie Alan będzie dalej brykał a ja wieczór poświęcam na anglik bo mam zaległości :tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry