no to jestesmy po wizycie i jeszcze na jej myśl jeżą mi się włosy!!!!-
babka zaczęła przyjmować od 15:30 -my mieliśmy 21 numerek-no to powiedziałam do męża że nie musimy jechać na tą 15:30 -bo po co czekać tyle czasu aż do 21 numerka-pojedzmy tak na 16:30 i jeszcze będziemy czekać.....no bobra pojechaliśmy.na miejscu J poszedł wybadać sytuację jak się sprawa ma-przychodzi i minę ma dziwną!!!!-mówi że przed nami jakieś 20 osób a była już coś przed 17-tą!!!!




-zdenerwowałam się strasznie!!!-weszłam tam do poradni i co słyszę....-siedzący tam ludzie odbąkują-że to nie jest na numerki,tylko jak kto przyjdzie!!!-osz...jakby mnie ch*** wzięła....to skoro nie jest na numerki to po jasnego groma one są i jak człowiek rejestruje to po co gościówa mówi tak na tego i tego taki i taki numerek!!!!!szokoza normalnie!!!-niedawno wróciliśmy!!!!Kuba to już mi spał na rękach -bo oczywiście taką mamy kulturę że sami ludzie się nie domyślą żeby np.matce z dzieckiem na rękach miejsca ustąpić-siedzą takie konie po 18 lat i głupie uśmieszki puszczają jak się dziecko karmii cycem na stojąco!!!-bo oczywiście wielce królowie d....za przeproszeniem nie ruszą!!!! -to mała dziewczynka-nie wiem ila miała 12latek...??? może mniej....podeszła i powiedziała
-niech pani usiądzie koło mojej mamy ja postoję!!!! -dziecko ustąpiło swoje miejsce żebym usiadła a reszt nic!!!
w końcu mój J się zdenerwował i grandę zrobił -do tych chłopaczków co tacy weseli byli.....głupio im sie zrobiło i choć nikogo nie było zwolnili 4 miejsca -potem jeszcze doszli ludzie.
co do wizyty i diagnozy -to pani doktor nie wiedziała konkretnie co Kubie dolega? kazała karmić cycem jak najdłużej się da jeśli mały ma predyspozycje do bycia alergikiem...-więc na razie nici z odstawiania...zobaczymy ja testy wypadną??
dała nam skierowanie do Ameryki k.Olsztyna na wykonanie testów z krwi? (wiecie na czym to dokładnie polega?-pobiorą krew i już wszystko wiadomo?) jutro będę dzwonić w sprwie ustalenia terminu ich wykonania.-zobaczymy? jak to będzie?
Marta-jeśli chodzi o pierwszy ząbek -to Kuba miał w wieku 4 miesięcy a do 6-ciu karmiłam go wyłącznie cycem-nie dostawał nic innego.czy mam za słabe mleko -raczej nie...on po prostu myślę że sie leloni do mnie-bo lubi się przytulać robi wtedy TULI TULI i już mu dobrze -wszystko wtedy przechodzi-każdy ból....każda ranka i nabity guz już nie boli jak mama tuli...może teraz to taka reakcja na kolejne wychodzące ząbki? -nie wiem?
Misia-fajnego masz synka!!!-jaki blądasek :-)

nasze miejscowości masz pod AVATAREM napisane.