kasiamaj
mama 2007/2010
hej babuchy wstręciuchy.....idę poczytać co napisałyście...wreszcie mam lekturę 

EDIT;-
Syneczki-gdzie porwało Ci te numery GG?
Tosika-nie nie w lesie...zamulamy w domu-taka pogoda u nas że nie byliśmy na dworze-szaro buro i ponuro!!!!!-z tym listem to masz racje!!!!-trzeba chyba???


EDIT;-
Syneczki-gdzie porwało Ci te numery GG?
Tosika-nie nie w lesie...zamulamy w domu-taka pogoda u nas że nie byliśmy na dworze-szaro buro i ponuro!!!!!-z tym listem to masz racje!!!!-trzeba chyba???
Ostatnia edycja:
a w środku hmmm śmiał sie z pewnego Kryspinka takiego prawie 2 latka jak on płącze i nagle trach jak sie nie zawziął nie szło go ani zbadać ani tym bardziej zważyć. Lekarz mama taka i pielęgniarka były potrzebne 








