witam z rana

)
ja juz na nogach od 7, sprzątam
Mąż pojechał na chwile do pracy i potem idziemy na spacer

a po spacerku od razu na obiad do Kapera

) ahh za tydzien się bedziemy bawić tam na weselisku mojej szwagierki!

) mąż jest świadkiem.. A ja bede ich fotografem rodzinnym;-)
Filipkowi w tyg kupie jeszcze jakąś koszule nową co by elegancko wyglądał też

i wszyscy już ubrani
zacznie się od piątku... bo tłuczenie butelek
marta ty tam grzecznie za sąsiadów się nie bierz



hehe
aga no męża masz po pracy zmeczonego co sie dziwic... a jak tam twoja agencja odezwali się??? no powiedz coś!
kasia a co u was jak sie czujesz?
hania jakie macie dziś plany hm? jak tam twoje dzieciaki
