• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mazurskie mamy !!!

Syneczki a wiesz Antoś tez brzuszek całuje i mówi ze kocha dzidzię:tak: Razem na zakupy chodzimy i on wybiera ubranka dla dzidziusia:-) naprawdę aż miło się zrobiła jaknapisałaś o swoich chłopakach, ze tak się kochają i że oliwierek tak braciszka zaakceptował:tak: jestem pełna nadzieji że i u mnie tak będzie:-)

Kinga ale zazdroszcze imprezki:tak:

Aga i ja w trakcie przeprowadzki jestem:tak: ale u mnie powolutku wszystko pakuje i wywozimy, mieszkanko spzredane i czas mamy do końca wrzesnia zeby sie wyprowadzic ale mysle ze to kwestia tygodnia:tak:
 
reklama
hej hej
Ja dopiero dziś doszłam do siebie konkretnie. wczoraj zgona miałam cały dzień.
Dawno takiego kaca nie miałam :confused2:

milego dnia wszystkim zycze!;-)
 
hejka ja tylko na sekundkę przywitać się z wami:)
my juz przeprowadzeni i wszytko pięknie mamy już posprzątane i poukładane lecz jeszcze do zrobienia jest kuchnia.
Wpadłam z mężem na chwilę do starego mieszkania ogarnąć je bo w czwartek musimy już je oddać.
Odezwę się jak znajdę chwilę lub jak będę miała już neta na nowym mieszkaniu:)

Pozdrawiam wszystkie:)
 
witam was

my dziś popołudnie cały czas na rowerku:)) Filip i mnie i siebie wymęczył:-p
już po 20 zasnął smacznie:)

foteczka



aga czekamy czekamy! :tak:
 
Wiecie dziewczyny co ja wczoraj przeżyłam... w zasadzie nie tyle ja co Oliwierek :-(Zaczął go ząbek pobolewać już dwa dni wcześniej no tak mysle coś pewnei mu po jedzeniu utkło oglądam i jest kawałek żarełka no to dzielna mama wyciąga po czym przesało boleć. Kolejnego dnia również narzeka że coś nie tak ale pomyślałam że to tak na wyrost bo niby mówi ała ale za chwilkę chichot zabawa i wygłupy na całego. Po czasie tak jak by sobie przypomniał i znó zabawa. Gdy nagle wczoraj koło 14 nagle ryk :-( dałam mu czopa bo na tabletke czy syrop nie ma co liczyć on z tego gatunku "nie wezmę jeżeli coś nie ma fajnego smaku" po pół godziny sie uspokoił ale ten ryk to takie wiecie byle tylko... gdy o 19 zaczełam ryczeć razem z nim:no::no::no: wiecie jak mnie bolało ze nie moge mu pomóc? to już nie był płacz to był krzyk mega krzyk i nie pozwolił na nic. Jedyne co mogłam to tulic go najczulej jak umiałam wycierać łezki pieluszką i prosić by coś łyknął po pół godziny zdecydował sie na czopa po kolejnych 30 min płakał z przerwami po następnych 15 sie uspokoił kazał przykleić plasterek na ząbka a że nie da rady to zdecydował że mam przykleić na pusaska. Kazał zanieść sie do łóżka poprosił o picie poszłam do kuchni nalałam wracam po 20 sek dziecko śpi... padł z wykończenia. O dziwo nocka spokojna ani drgnął a dziś jak gdyby nic sie nie wydarzyło... Teraz siedze przed komputerem myśląc jak nie chce żeby cierpiał i samą mnie pobolewa trzonowiec...niech ten tydzień sie juz skończy, jakis fatalny jest...
 
syneczki a czemu nie poszłaś z nim na pogotowie? na pewno by mu pomogli w mgnieniu oka. Mam nadzieje że już wszystko okej bedzie i ból nie wróci.
pozdrawiam ciepło.
 
Kinguś taaaaaaaaaa pogotowie ale nie u nas... nasze by mu pomogło gdyby był po jakimś zabiegu ale nie w tej sytuacji cóż pogotowiem to my sie nie możemy pochwalić :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Obudził sie godzine temu z płaczem ząb...dostał czopa i czekamy narazie mówi że boli ale nie płacze grzecznie siedzi mi na kolanach...ciężka noc coś czuję...
 
syneczki i jak po nocy??? idz z nim chociaż do lekarza niech zerknie do tego zęba albo wtedy da skierowanie do dentysty. Szkoda dzieciaczka....

Witam i miłego dnia życzę
ja już nie spie jak widac... :)
;-)
 
No Syneczki tylko dentysta pomoże, jak jest stan zapalny zęba to szkoda już Oliwierka faszerowac lekami, samo nie przejdzie. Z ostrym bólem zęba to przyjmuja bez kolejki:tak: i panstwowo i prywatnie.
No i niestety na ból zęba mało co pomaga, na pogotowiu tez by nic nie poradzili, mogliby jedynie silniejszy zastrzyk przeciwbólowy dać. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry