Hej

Ja od rana pałaszuje chruściki mojej mamy. Mmmmm, pyszności

Po pączki chciałam iść, ale nie przewidziałam, że Alex tak szybko się obudzi i niestety nigdzie sobie nie pójde, dopóki Ł nie wstanie. A nie wstanie pewnie szybko, bo z pracy wrócił o 2 w nocy, to se na pączki zaczekam
Marta, Necia, czekamy na wieści, jak wasze skarby się czują?
Marta03, ale Ci zazdroszczę. Królestwo oddam za jednego pączka
Kinga, i Tobie życzę miłego czwartku! Oby był tłusty

No i oczywiście wszystkim mazurskim mamom także
