reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
My jak zamówimy to pojedziemy ale też na krótko, bo niby urlop długi ale firmy maż na samopas nie zostawi :/
A poza tym niby remontować chatkę mamy w czasie urlopu...
chociaż ja będę chciała wcześniej, bo i tak na ten czas z maluchami będę musiała do rodziców pojechać :/
 
ja też się witam:))))
Marta a jaką spacerówkę upatrzyłaś?
Kasia pochwal się swoją ja to ciekawska jestem hihi żartuję lubię oglądać sprzęty dziecięce i w ogóle wszystko to co dotyczy dzieci :)
Co do urlopu to u nas chyba nici może na weekend nad morze i tyle atrakcji no i do babci do Mrągowa :)
Ja dziś też wybieram się do przychodni z Adasiem chcę żeby go zbadała niby nic się nie dzieje ale weekend będzie to chcę mieć pewność bo ja z Pawełkiem już chorzy jesteśmy nie obłożnie ale samopoczucie kiepskie przez to jest :(
Życzę słoneczka dla Wszystkich Mam :-)
 
necia ja wybralam wozek z Euro Cartu, model Infinity. w Allegro pokazuje calkiem inny wozek niz ten co ja chce, moj jest niemal identyczny jak Euro Cart Lira 4.


my do przychodni nie dotrzemy, Olka ma podwyzszona temperaturke, nie bede jej ciagnela w taka pogode. wychodzi wec na toz e rehabilitacje dalej prywatna bede ciagnac...
eh....juz mi czasem nerwow i sil na to wszystko brakuje...
 
Marta bardzo fajny ten wózeczek ;) I jak się czuje Oleńka? I zgadzam sie z Necią. Jesteś cudną mamą i sił ci starczy... Z takim pokładem miłości i sił jest wiele!

Majka mi zasnęła... Ależ ona ma ostatnio apetyt, już nie mówiąc o tym, ze cokolwiek zjeść przy niej jest niemożliwe, tak krzyczy!
Jakubek ogląda Leniuchowo a ja mam chwilkę. Mam nadzieję mąż zaraz wróci to jeszcze kawy się z nim napiję, bo głowa mi pęka...nawet tabletka nie pomogła. Ale co się dziwić jak za oknem paskudna pogoda :/
 
reklama
ja patrze przez okno i oczom nie wierze....no sniegu to ja sie nie spodziewalam...

trzymajcie dziewczyny kciuki zeby wozka mi nie wykupili bo jutro ruszam do sklepu:) a po poludniu jak B wroci do sklepu na jazde probna :)

Olka juz spi ale co chwila sie przebudza z placzem jakby jej sie cos snilo...musialam z laptopem kolo niej usiasc zeby raczke na mojej nodze trzymala...poza tym bylo juz z nia wszystko ok popoludniu, tylko kilka razy pokaszlala ale mam nadzieje ze to niegrozne. no i dzis dopiero rozliczylam PIT i jestem baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo zadowolona z kwoty ktora mam dostac:D takiej sie nie spodziewalam hehe:) 1% tez przekazalam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry