reklama

Mazurskie mamy !!!

Kasia wy z pitami a ja tu zwrotu wyglądam z utęsknieniem :)
Oj tak zaczął nam się "etap obijania" ...
Glazurników znaleźliśmy...nawet trzy ekipy i ceny bardzo dobre <40-60 zł za metr, a nie 107 zł za metr tak jak ten rano nas podliczył!!>... Teraz musimy się z nimi umówić co i jak bo teraz sobie darujemy ale po weekendzie majowym chcemy wejść już z remontem... Tzn łazienka, ubikacja i ona...Zobaczymy co z kucnią <czyt. czy pieniędzy starczy>
 
reklama
Marta powodzenia z tymi glazurnikami oby dobrze wam zrobili.
My też czekamy już na rozliczenie ale kiedy przyjdzie to nie wiem
Bartek już śpi jeszcze bardziej go wysypało ale teraz na pleckach a na brzuszku jakby zaczęło znikać:confused:
Pogoda jest tragiczna mam nadzieje że nie długo zrobi sie ciepło.
Miłego wieczorku
 
Aguska wysypka powinna jutro na dobre znikać ;)
Ja jutro jadę z maluchami do rodziców. Odpocznę od porządków, gotowania i dzieci :P
Co do glazurników jedni są polecani przez mojego tatę...więc pewnie ich weźmiemy :)

Moje dzieci jeszcze harcują... Maja z drzemki wstała o 18 więc niech się wyszaleje... W każdym razie kaszkę już wypiła, najwyżej przed samym snem jej mleczka zrobię.
Co do rozliczeń, my z mężem musimy osobno się rozliczać i m. składał pit kilka dni wcześniej a pieniążki dostał już ze dwa tygodnie temu... Ja czekam :/
 
Witajcie!
Dzisiaj szaro, deszczowo i zimno :/
Co za pogoda ?!
No ale na szczęście maż ma wolne...zaraz jedziemy na małe zakupki i zobaczyć płytki...
A później do moich rodziców :D

Miłego dnia!!
 
Hej kochane.
Rzeczywiście pogoda tragiczna. My też planowaliśmy dziś spacerek, nawet już się z koleżanką umówiłam, ale raczej nic z tego nie wyjdzie. Na razie zabrałam się za sprzątanie, czekam, aż Alex zrobi sobie drzemkę, to podłogi umyję i też będę się nudzić do wieczora...

Marta03, miłego wypoczynku u rodziców:)
Aguska, łącze się z Tobą w samotności i nudzie, mój Ł też w pracy do 2 w nocy:/
Necia, oby wizyta teściów przebiegła w miłej atmosferze:)
 
Kasiu dziękuję ale moi teściowie zawsze muszą mi podpsuć humor już tacy są ich mądre rady mnie dobijają ale ze względu na męża zaciskam zęby i udaję że jest ok:tak:
 
Ja też czekam na zwroty z utęsknieniem;)
a oni mają trzy miesiące!!!

Kasia i Aguska... mój jest w domu a ja i tak się nudze;) wiadomo zawsze lepiej niż samemu z dzieckiem, ale nie robimy nic konstruktywnego, sensownego i w ogóle. Takie soboty mnie zabijają. Z tych nudów wzięłąm się za robienie jakiś rysunków do szkoły...akurat mała śpi. obiad mam od wczoraj.
Wcześniej zrobiłam porządek małej w zabawkach i co?? zaraz porozwalała i głupiego robota.

Pogoda znowu dobijająca:( czekam z utęsknieniem na ciepło:((

aha. w ogóle przyszło rozliczenie za energię!!! i niedopłata oczywiście. w tym miesiącu 125 do zapłąty a w kolejnych 70-80:/
chyba musze mniej ucżywać kompa czy co???
dwa lata temu płaciliśmy 30-40!!

MArta a jak u Was? dopłacacie do poprzednich lokatorów czy nadwyżka?
 
reklama
Bietka, dla nas też przyszedł rachunek za energię wczoraj i pierwszą ratę mamy 20 zł, a następne 5 rat po 100-120zł:/ Trzeba tylko brać pod uwagę fakt, że to prognoza zrobiona po zimie, kiedy siłą rzeczy zawsze tej energii idzie więcej, chociaż i tak moim zdaniem za dużo trzeba płacić:/

I nie martw się, my jak z Ł jesteśmy razem w domu, też nie robimy niczego konstruktywnego:) Ja konstruktywnie robię obiad i pranie, a Ł konstruktywnie leży na kanapie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry