• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziś byłam na zakupach i kupiłam ten kleik kukurydziany, a co tam, spróbuję. Mam firmy Nestle i jest chyba droższy od ryżowego.

malaga ja też jakoś na razie nie mogę się odważyć na sklepowe jarzyny i mięso :no: Słyszałam, że to wszystko pryskane i faszerowane chemią i takim dzieciom tylko z upraw i farm ekologicznych można podawać.
A te kaszki faktycznie słodkie, ale niby można tak podawać...chociaż dziwnie do zupek słodkości dawać nie? ;-)
 
reklama
:rolleyes:
Zwłaszcza, że nie mam od kogo wziąść jarzyn czy mięska..


No właśnie, ja się chciałam przygotować do gotowania pierwszej zupki z kaszką manną (chodzi o ten gluten), ale też nie mam pewnego źródła zdrowych warzyw,

dałam ciała, bo moja mama mieszka na wsi, mają wielkie gospodarstwo warzywne, ale wszystko jest pryskane:baffled:chemią, a przecież mogłam zapowiedzieć, żeby posadzili troche marchwi, ziemniaków i innych bez chemii, teraz dopiero o tym pomysleliśmy:eek:, babcia też ma wyrzuty sumienia, że nie pomyslała o wnuku:baffled:
 
Tak sobie pomyślałam, że te mleczne kaszki są słodkie i nijak mi do zupek nie pasują :baffled:


A ja się boję, że owoce-warzywa pryskane, mięso pełne konserwantów, itp. :rolleyes: Przesadzam?? :rolleyes:


Powiedzcie mi, jakiej firmy macie kleik/kaszkę kukurydzianą?? :confused:

Kaszki są nie tylko słodkie, są też bezsmakowe.

Ja sobie poczytałam trochę na różnych forach i wychodzi, że większość mam daje ze sklepu. Do mięsa swojskiego niewiele osób ma dostęp, zwłaszcza że nie może to być jakiekolwiek mięso. A moje dziecko słoiczkowych zupek nie chce jeść, więc się wyluzowałam.

Mam kleik kukurydziany Nestle i kaszkę ryżowo-kukurydzianą też Nestle.
 
Co do jarzyn i mięsa to pewnie wyluzuję, ale za jakiś dopiero czas jak młoda będzie starsza. Na razie będziemy jechać na słoiczkach :tak:
Ja też :tak:

Dziewczyny, jak zagęszczacie zupkę kleikiem, to robicie go na mleku modyfikowanym, czy na wodzie?? :confused: Wolałabym na wodzie, bo na mleku to będzie słodkie, a ja nie chcę, żeby wszystko co mały je było słodkie.. Zupka to zupka i moim zdaniem (jeśli to nie jest zupka owocowa ;-):-D) nie powinna być słodka :-)
 
Ja też :tak:

Dziewczyny, jak zagęszczacie zupkę kleikiem, to robicie go na mleku modyfikowanym, czy na wodzie?? :confused: Wolałabym na wodzie, bo na mleku to będzie słodkie, a ja nie chcę, żeby wszystko co mały je było słodkie.. Zupka to zupka i moim zdaniem (jeśli to nie jest zupka owocowa ;-):-D) nie powinna być słodka :-)
Chyba się po prostu wsypuje do zupki. Ja nie zagęszczam, ale tak mi sie wydaje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry