A
Agutek
Gość
Dziś byłam na zakupach i kupiłam ten kleik kukurydziany, a co tam, spróbuję. Mam firmy Nestle i jest chyba droższy od ryżowego.
malaga ja też jakoś na razie nie mogę się odważyć na sklepowe jarzyny i mięso
Słyszałam, że to wszystko pryskane i faszerowane chemią i takim dzieciom tylko z upraw i farm ekologicznych można podawać.
A te kaszki faktycznie słodkie, ale niby można tak podawać...chociaż dziwnie do zupek słodkości dawać nie? ;-)
malaga ja też jakoś na razie nie mogę się odważyć na sklepowe jarzyny i mięso
Słyszałam, że to wszystko pryskane i faszerowane chemią i takim dzieciom tylko z upraw i farm ekologicznych można podawać.A te kaszki faktycznie słodkie, ale niby można tak podawać...chociaż dziwnie do zupek słodkości dawać nie? ;-)

chemią, a przecież mogłam zapowiedzieć, żeby posadzili troche marchwi, ziemniaków i innych bez chemii, teraz dopiero o tym pomysleliśmy
, babcia też ma wyrzuty sumienia, że nie pomyslała o wnuku
Ciekawe, czy będzie jadł..
) nie powinna być słodka :-)