Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hehe, z tego co gdzieś czytałam to nie trzeba wcale codziennie, ważne,zeby robić to w miarę regularnie. Tzn, żeby nie było tak, że raz podasz,a potem przez miesiąc nieDziewczyny czy jak się już zacznie podawać gluten, to potem trzeba codziennie to robić, żeby zachować te 2 miesiące ekspozycji na gluten? Jestem zupełnie zielona.
Agrafka, Twoja Alicja ma już prawie 6 m-cy skończoneKleikiem na wodzie raczej się nie naje, a kleiki/kaszki na cycowym są też jak woda więc oprócz lekko zwiększonej wartości kalorycznej nie będą się dużo dłużej trawić
Ale to tylko zależy od Ciebie, ja wraz z kaszkami wprowadziłam mleko mod i nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia :-) To musi być Twoja decyzja
Jedne mamy dają tylko z cycowym, a inne mają mniej rygorystyczne podejście (jak ja). Jeśli chcesz ciągle karmić tylko cycem i wcale nie wprowadzać modyfikowanego to nie wprowadzaj, a jeśli nie masz silnej presji na karmienie do oporu to nie ma powodu dla którego miałabyś nie wprowadzić, szczególnie, że lada dzień Ala skończy pół roku i należałoby już poszerzać jej dietę
Ja osobiście po eksperymentach kaszkowych, zrezygnowałam z nich (cukier!). Robię kleik ryżowy (bez dodatków) na osobno kupionym modyfikowanym mleku , dodaje pół słoiczka owocków (jabłek, gruszek, śliwek , bananów - codzień coś innego). Podaje łyżeczką, ok 180ml + 80-100ml odciągniętego cycowego z rana na popicie![]()
hej dziewczyny, jestem późną listopadówką - ale na listopadowych wszystkie dzieciaczki dużo starsze od mojej więz zajrzałam do was
Mam pyatnie do mam cyckowych - czy podajecie już kaszki, jeśli tak to jakie? Moja Alutka jest wyłącznie cyckowa, nie podawałam jej nigdy mleka modyfikowanego i teraz nie wiem czy lepiej podać kleik na wodzie, czy kaszkę mleczno-ryżową?
Kaszka pewnie lepsza, ale czy warto wprowadzać mleko modyfikowane w kaszce jeśli ciągle karmię na żądanie?
No właśnie jutro mamy pół-urodzinki. Od soboty podaję malutkiej jabłuszko albo marchewkę na spróbowanie, z glutenem się wstrzymuję do 10 miesiąca.
U mnie może nie tyle chodzi o presję na karmienie piersią co o to, że Ala jest baaardzo cyckowym dzieckiem i dla niej ciumkanie to jedna z podstawowych czynności w ciągu dnia.. Chciałabym karmić jeszcze z pół roku, dopóki będę z nią w domu, ale chciałabym też dawać coś treściwego na noc, żeby zobaczyć czy będzie jakoś lepiej spała.
W kaszkach też mnie trochę ten cukier zniechęca, po co go tam w ogóle dodają ??? Na swoim mleku też robić nie będę bo moja mała jest tak absorbująca, że nie mam kiedy ściągać, a jak już próbuję to bardzo marnie idzie - ona poprostu tak często sie, że nie mam kiedy odczekać
Purchawko, na jakim modyfikowanym robisz te kaszki ? Ala nie umie za bardzo pić z butelki, wiec też zależy mi na tym, żeby robić kleik gęsty i dawać łyżeczką..
Zapraszamy na wątek mamy cycowe- tam jest wszystko na ten temat- wystarczy poczytać parę stron :-).