Witam!
Dziś już spokojniejszy dzień, wielkie sprzątanie, wczoraj w domu były poprawiny i wielka balanga.
Na weselu świetnie się bawiłam, prawie cały czas tańczyłam i o dziwo lepiej się czułam, plecki nie bolały, no tylko później nogi (wiadomo) Jak siedziałam w kościele to od organów maluszek mi sie przewracał. Widać taniec dobrze służy,a le gdzie tu iść potańczyć.
Co do pierwszych ruchów to ja poczułam je 8 marca czyli 18tydz i 4dni, mój mąż był tak nie cierpliwy i zaraz zabierał rękę i poczuł 8 kwietnia czyli w równo 23tyg. Czułam to tak jakby nerw mi skakał i nie bardzo wiedziałam ze to to ( wcześniej to czułam ale nie wiedziałam że to są ruchy, dopiero jak poczułam wyraźniejsze)
Ja myślę że prawdopodobnie Madzik mogła czuć ruchy dzidzi, ale na początku to na pewno nie są kopniaczki, bo to jest bardzo delikatne, ja wręcz musiałam sie skupić żeby poczuć.
Firanka widzę suwaczki!!! malutka Nikol śliczna, wymarzone imię dla córci (jak bym córę miała to bym tak nazwała) A zdjęcie z pępowinką, śliczna pamiątka.
Snoopy trzymam kciuki żeby maluch siedział do terminu, śliczna kołyska, ja też chcę kupić łóżeczko z funkcją kołyski.
Baśka witam, śliczna malutka