dorom5
Mamusia Alanka :*
firanka - Nio tak, Ty już masz swoją córeczkę przy sobie, ja mam synka ale w brzuszku :-)
Kaska19 - Dziękuje Kasiu. Właśnie takie zdjęcia to niesamowita pamiątka :-) A na ostatnim USG, to Maluszek normalnie ustawiał się do zdjęć :-) Teraz mam w planach utworzyć album z takimi zdjęciami :-)
Umi2 - Mi właśnie poszło tylko w brzuszku, wyglądam jakbym arbuza w całości połknęła
A Ty napewno masz brzuszek, mi właśnie przez ost. 3 tyg. tak strasznie Go wywaliło :-) Teraz po świętach na Ciebie kolej :-)
Ja słyszałam że nie wolno biegać w ciąży - nawet do autobusu, jak ucieka, hehe
Bo łożysko może się odkleić
Ale nie wiem czy to prawda, lepiej sie zapytać lekarza. Ja w każdym bądz razie nie biegam tylko chodze spacerkiem :-)
polna_N - To teraz musisz się oszczędzać.
madzik1388 - Dzieki
Kaska19 - Dziękuje Kasiu. Właśnie takie zdjęcia to niesamowita pamiątka :-) A na ostatnim USG, to Maluszek normalnie ustawiał się do zdjęć :-) Teraz mam w planach utworzyć album z takimi zdjęciami :-)
Umi2 - Mi właśnie poszło tylko w brzuszku, wyglądam jakbym arbuza w całości połknęła
A Ty napewno masz brzuszek, mi właśnie przez ost. 3 tyg. tak strasznie Go wywaliło :-) Teraz po świętach na Ciebie kolej :-)Ja słyszałam że nie wolno biegać w ciąży - nawet do autobusu, jak ucieka, hehe
Bo łożysko może się odkleić
Ale nie wiem czy to prawda, lepiej sie zapytać lekarza. Ja w każdym bądz razie nie biegam tylko chodze spacerkiem :-)polna_N - To teraz musisz się oszczędzać.
madzik1388 - Dzieki



no ale nadszedl dzien 16 grudnia a dokladniej 17 bo profesor ma w zwyczaju na poczatq brac letkie przypadki a bardziej skomplikowane na koncu a ja do takich sie zaliczalam wiec o 1.05 przyszla po mnie anestezjolog i zaprowadzila na sale !! zanim mnie przygotowali,podlaczyli do wszystkiego i rozebrali do naga
wybila 1:40 i wtedy sie zaczelo ( dla przypomnienia mialam skrzepline na elektrodzie ) , musieli znieczulic pachwine i mnie nacieli - strasznie nieprzyjemne uczucie jak wkladali mi tam rurki zakonczone koszyczkami do ktorych miala wpadac urywana od gory skrzeplina
takie wkladanie i stawianie potrwalo im godzinke a jak skonczyli przeszli do ruzrusznika - wtedy film mi sie urwal bo lekarka podala mi jakis bialy plyn(czasami po nim pacjenci spia podczas zabiegu) a ja obudzilam sie na intensywnej terapii
no ale to juz pisalam 

) wiec miedzy innymi dlatego chcialam tam rodzic i wogole nie zaluje i Wszystkim polecam
. Ja trochę przerażona, bo nie wiedziałam zbytnio co i jak. W końcu skurcze zaczęły się wyciszać. Porobili mi masę badań, a o 5 położyli na patologii ciąży. Wywoływać porodu jakoś specjalnie nie chcieli i zrobili mi tylko masaż szyjki macicy. Niby to coś dało, bo zaczęła się minimalnie skracać, ale bez jakiś wielkich postępów. Przebadali mnie jeszcze raz, potrzymali kilka godzin i odesłali do domu. Mam się znów zjawić jak będzie coś nie tak, albo tuż po nowym Roku na wywołanie porodu. Trochę jestem zawiedziona, bo byłam pewna ze to juz