Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Sylcia007 wiesz nie kazdy jest taki jak Ty. Ja szczerze sie do tego przyznaje ze nie lubie takiego zycia domowego. Jestem przyzwyczajona do pracy do niezależnosci mimo ze mam 20 lat. Od 15 roku zycia(czyli w ostatniej klasie gim) chodziłam juz co sobote na praktyki fryzjerskie gdzie inne dziewczyny w sobote odsypiały ja juz od 8 pracowałam i pote,m z kazdym rokiem pracowałam coraz wiecej. To bylo moje zycie praca uwielbiałam to, gdy mialam 18 lat zamieszkałam sama. I byłam niezalezna. Wiesz po to jest to forum zeby pisac o swoich uczuciach a nie kazda z nas ma takie same uczucia, ja napisałam o swoich nie po to by ktos mnie pocieszał ale by troche zrozumiał. Fajnie ze lubisz byc Panią domu, niektóre osoby sa do tego stworzone, ja nie. Pozdrawiam![]()
nie mam sie co wypowiadac bo dzieci nie mam. Mam za to wiele kolezanek z dziecmi, owszem sa takie co z domu nie wyszly od porodu i tylko na spacer wychodza, ale sa tez takie co dalej studiują , co chodza do kosmetyczki, na kawe z kolazankami, na basen i bron boze nie zaniedbuja dziecka.
Wiec mysle ze to kwestia tego jak zaplanujemy sobie czas, ale tak jak mowie latwo mi powiedziec bo nie mam doswiadcznia :-)
ja już sie nie moge doczekać mojegoTak czytając wasze posty stwierdzam że należę do tych, które w jakimś tam stopniu żałują swojej decyzji. Mam dwójkę dzieci, mieszkań na kolonii, wokół żadnej żywej duszy. Jest czego żałować, ale z drugiej strony potem będę miała czas dla siebie.
Młoda_m Jesli chcesz cos dopisac edytuj posty :-) tak lepiej sie czyta ta opcja jest u dołu kazdego twojego posta:-) Widzisz czekasz na malenstwo a twój poglad gwarantuje ci ze zmieni sie w 100% i za te 4 miesiace napisze ci na tym forum "a nie mówiłam:-)??"
No ja tez mam taką nadzieje. Mysle ze rozmowy z Wami pewnie mi pomogą;-)