• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Witam, ciebie bardzo. Czytając to co napisałaś chcialabym wiele napisac.. Moze To co napisałam nie za specialnie wygląda.. 18 lat od roku sie stara o dziecko... Ale nie wiem w jaki normalny sposob mam to wytlumaczyc. Mieszkanie mam, z Chłopakiem. Zamierzamy się pobrać za rok.. W rodzinie mam pomoc.! i to wielką. A jezeli chodzi o szkolę To nigdy nie lubiałam się uczyć. I do tego wniosku doszłam, że skończę szkołę zawodową i chcę zacząc swoje własne zycie. Gdyż moje życie nie było za ciekawe.. Nie było Miłości... chcialabym przekazac moje uczucia Dziecku.

i jak chcesz dziecku zapenic godziwe zycie jak nawet pracy nie masz? sama miloscia czlowiek niestety nie zyje.
 
reklama
Witam, ciebie bardzo. Czytając to co napisałaś chcialabym wiele napisac.. Moze To co napisałam nie za specialnie wygląda.. 18 lat od roku sie stara o dziecko... Ale nie wiem w jaki normalny sposob mam to wytlumaczyc. Mieszkanie mam, z Chłopakiem. Zamierzamy się pobrać za rok.. W rodzinie mam pomoc.! i to wielką. A jezeli chodzi o szkolę To nigdy nie lubiałam się uczyć. I do tego wniosku doszłam, że skończę szkołę zawodową i chcę zacząc swoje własne zycie. Gdyż moje życie nie było za ciekawe.. Nie było Miłości... chcialabym przekazac moje uczucia Dziecku.

Wybacz ale jeśli Cię urażam ale dla mnie to jest jakieś nielogiczne.
Ja też nie lubię się uczyć a jednak szkołę licealną przechodziłam i maturę zdałam i robiłam to z myślą o lepszy jutro i lepszej przyszłości dla siebie,dla moich dzieci i rodziny:)
Rozumiem że mieszkanie macie wykupione na własność?
czy mieszkacie z rodzicami?
I przepraszam Cię bardzo że to piszę ale Twój chlopak ma dopiero 22 i być może jest dojrzały ale jeśli obowiązki rodzica go przerosną tak jak pisała wcześniej Fikusek co wtedy?Zostaniesz bez niczego więc lepiej mieć prace,zaplecze finansowe itd.

Wychowywanie dziecka to nie zabawa tylko dorosłe życie które zmieni się już na dobre.
A na przekazywanie miłości dziecko na pewno przyjdzie jeszcze czas.
 
Wybacz ale jeśli Cię urażam ale dla mnie to jest jakieś nielogiczne.
Ja też nie lubię się uczyć a jednak szkołę licealną przechodziłam i maturę zdałam i robiłam to z myślą o lepszy jutro i lepszej przyszłości dla siebie,dla moich dzieci i rodziny:)
Rozumiem że mieszkanie macie wykupione na własność?
czy mieszkacie z rodzicami?
I przepraszam Cię bardzo że to piszę ale Twój chlopak ma dopiero 22 i być może jest dojrzały ale jeśli obowiązki rodzica go przerosną tak jak pisała wcześniej Fikusek co wtedy?Zostaniesz bez niczego więc lepiej mieć prace,zaplecze finansowe itd.

Wychowywanie dziecka to nie zabawa tylko dorosłe życie które zmieni się już na dobre.
A na przekazywanie miłości dziecko na pewno przyjdzie jeszcze czas.


Jezeli chodzi o dojrzałość mojego partnera, To jest dość dojrzały. codziennie mi mowi, ze chcialby juz ulozyc zycie, ze mną
a mieszkanie mamy własnosciowe. 3 pokojowe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry