Daffi u was z dzieckiem na sale wpuszczają? Bo u nas kategoryczny zakaz wpuszczania dzieci ( roznosicieli zarazków) co do choroby to wiesz zawsze jest tak ze ty pierwsza post piszesz o czymś, a potem ja i wychodzi jakbym odgapiała
. No zauwazyłam to co ewi wczoraj napisała:-) nie sie myla zupełnie inne osoby ale przyznam ze ostatnio chyba przedwczoraj napiałam coś do ciebie a potem patrze a to był post kaamy
edit
paula a co brat zrobił?
nie nie wpuszcza mnie z julka.ale gdby julcia nie miala goraczki to moglabym ja bratowej na ta chwilke zostawic.
ale sama nie wiem jeszcze czy pojde czy nie;p
teraz jak dotykam julke tojuz jakby temp nie miala. miejsmy nadzieje ze wiecej sie nie pojawi.
) co do choroby to wiesz zawsze jest tak ze ty pierwsza post piszesz o czymś, a potem ja i wychodzi jakbym odgapiała
. No zauwazyłam to co ewi wczoraj napisała:-) nie sie myla zupełnie inne osoby ale przyznam ze ostatnio chyba przedwczoraj napiałam coś do ciebie a potem patrze a to był post kaamy
później będą gadać że mam jakąś niezrównoważoną rodzinę
wiesz za co.... 
nie wie skad jej sie to wzieło
ja to conajmniej przez miesiac nie chcialam gosci jak rodzilam bo kurde nie jestem zbyt towarzyka po porodzie