• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Umi fajna sprawa takie bilety, gratulacje !


Anetka to budź ją po 8 kilka dni to nie będzie miała siły do 23 siedzieć w końcu się przestawi...

To strasznie nie zdrowe jest dla tak małego dziecka.
 
reklama
anetka na FB znalazła taki portal wielkaC.pl to portal rzeszowski i tam był konkurs:-):-p to skorzystałam:-p

Elizka ja to w ogóle nie mam rodzeństwa:-D
Ania92 zazdroszcze:-) mój ładnie spał własnie do 4 miesiaca zycia:-p potem mu sie zmenilo:-)
 
kama co jest nie zdrowe..? jak dla mnie nic niezdrowego w tym nie ma, że chodzi późno spać, ale za to jest to męczące dla nas. Bo dla niej co za różnica czy obudzi się o 8 i za 12 godzin pójdzie spać czy obudzi się po 10 i również za 12 godzin pójdzie spać. Taki sam odstęp czasu.
Tylko ciężko ją obudzić o 8 skoro właśnie zasnęła tak późno, wtedy będzie pewnie nieźle zmęczona.
 
Nie chcę sie kłocić bo to Twoje dziecko.

Ja sobie nie wyobrażam żeby niespełna dwuletni dzieciak chodził spać o 23 szok...

Pewnie że bedzie zmeczona dwa dni i będzie chodziła spać o normalnych porach...
 
Nie chcę sie kłocić bo to Twoje dziecko.

Ja sobie nie wyobrażam żeby niespełna dwuletni dzieciak chodził spać o 23 szok...

Pewnie że bedzie zmeczona dwa dni i będzie chodziła spać o normalnych porach...

no to fakt ja mysle ze dziecko 19-20 powinno spac i rodzice popwinni miec chcoiaz troche wieczoru dla siebie:D
no ale kazda robi jak uwaza:D
 
kaamaa ale zauważ, ze anetce jest wygodnie wstawać o godzinie 9 czy 10. Jesli ktos nie lubi wstawac wcześnie to sie przemęczy do tej 23. Ja np wole wstać o 7 i położyć spać małego o 19-20 moze gdybym nie pracowała to próbowałabym zrobic tak zeby mały spał do 8 a chodziłby spać po 20
 
To widocznie nie każdy ma tak "fajne" dziecko, które o 20 chce zasypiać.. :sorry:
Zuza jak np nie ma drzemki w ciągu dnia i zaśnie mi o 19-20 to traktuje to wtedy jako drzemkę i budzi mi się po godzinie i wtedy wariuje jeszcze dłużej. A jak wstanie o tej 9 czy nawet jak uda jej się obudzić o 8 to tak czy inaczej drzemki nie chce wcześniej, zasypia dopiero o 14-15, budzi się po godzine i wariuje do 22, więc na moje dziecko nie ma rady, po prostu ma za dużo energii.
Dlatego napisałam, że wolałabym żeby budziła się o 8 i zasypiała o 20 ale skoro wiem, że to nierealne to wolę pospać dłużej, bo co z tego, że obudze ją o 8 jak i tak zaśnie mi na noc o 22 :confused2:
 
Umi może i masz rację, aleee....

Ja też bym sobie chętnie spała do 11, ale Julce szybko nie pozwolę do 23 chasać.

Nie długo wiosna śpiąc do 12 można dużo rzeczy przegapić, rok temu ja już o 9-10 z Julką wychodziłam żeby się nacieszyła piękną pogodą.

A tak wstaniesz o 10 póki wszystko ogarniesz to już wieczór się zbliża.


E:


Anetka nie każdy ma fajne dziecko, uwierz, ja bym wtedy o 20 się z Nią położyła, poczytała pogadała, pogłaskała i jestem pewna że po godzinie znowu by się położyła spać już na całą noc, ale to wymaga cierpliwości i chęci.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry