• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Myślę,że mimo wszystko Ci złoży:-) a obchodzisz je jakoś szczególnie?:-)
co roku odprawiałam z tatą /ja mam 15 a tata 17/ urki, na ogół to środek tyg był to najbliższa sobota po urodzinach była nasza i świętowaliśmy - od zeszłego roku jeszcze teściowa zaczęła do mnie przychodzic i zapewne dojdzie Chrzestna Martynki z Chrzestnym bo skoro jestem Chrzestną ich córki to wpadną również;D zresztą ja do niej też zawsze chodzę - do szwagierki. I taka przyjaciółka rodziców też wpada do nas w gości - do mojego taty jeszcze ciotka z wujkiem.
Tylko teraz po tej kłótni sławetnej nie wiem czy mam sobie moich gości zapraszac do naszych 4 kątów czy jak do tej pory na dole w salonie gościc będziemy wszystkich.. trzeba uzgodnic, ale to jak już będzie tak daleko.
 
Witam się z rana ;-)

chyba będę pierwsza :-D

Paula może dlatego,że po porodzie przez 1,5 miesiąca byłam sama,bo on pracowała gdzie indziej,więc teraz to pikuś przy tym co było na początku ;-)
 
Bry,
Druga :-p
Wczoraj padłam :-D małż wrócił,położył sie obok a ja tylko sie przytulilam do niego zarzucilam noge i dalej w kimono :-D ;-)
Vegas fajnie masz ale w nocy małza tez wykozystuj a co tam;-)
Ja to M juz nie musze mowic by wstawał do Daniela, jak młody cos zajeczy to M wstaje i idzie :-) jakby nie wstal to ja bym poszla;-) ale ze estaje to co mam sie zrywac, ja cale dnie siedze z trójka dzieci wiec w nocy fajnie jak mam tylko do ogarniecia jedno.
A co do grzecznosci dzieci to ja tez mam luzy jak małza nie ma a ja jestem sama. a jak M jest to jest dezorganizacja wszystkiego i nie mam czasu na nic :-D

No ide kanapki jakies sobie zrobie bo herbatke juz mam:-p
 
Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tu tak wcześnie:-p
Przemkowi serduszka smakowały i w ogóle zdziwiony był, że zrobiłam ;-)

U nas jest tak, że to Przemek wstaje w nocy do Zuzi. Na początku jak była mała to przynosił mi ją do łóżka, żebym ją nakarmiła, a później wstawał, dawał jej mleko, no a teraz wstaje i po prostu ją usypia. Nie wiem nawet dlaczego u nas tak jest, chyba dlatego, że ja po prostu się nie budzę, nie budzi mnie od razu krzyk Zuzi, a Przemek tak jak Vegas budzi się od razu :tak:
Za to ja siedzę z Zuzą cały dzień, zazwyczaj ja ją kąpię czy ubieram. Ale Przemek jak jest w domu to też oczywiście się nią zajmuje. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej :no: Bawi się z nią, karmi, przebiera pampersy (kupy też:-p) :tak:
 
dobry :-)

Laseczki nie gniewajcie się ale nie dam rady Was nadrobić :-p ja małoczasowa jestem, a Wy macie zabójcze tempo pisania postów po 17 :-p

zapowiada się śliczny dzień więc pewnie jakiś spacerek koło południa:-)

Walentynki jak najbardziej udane:-) był ogromny bukiet róż, prezenciki, romantyczna kolacja przy świecach i inne hehe:-p

u nas opieka nad Kubusiem jest wspólna nawet jak G. jest długo w pracy wróci to się małym zajmuje :-p i żadna kupa mu nie straszna :-p
 
Paula fajnie ta zabawa zapewne by wyglądała :-p Zuzia ma ciocie 4 miesiące starszą od siebie to kiedyś w ogóle się nie umiały bawić ze sobą, tylko sobie zabawki zabierały, a teraz w święta jak się spotkały to przytulały się, dawały sobie buziaki, rysowały i coś tam sobie "gadały" :-p
Ja chciałam zaraz ubierać Zuzię i iść na spacer ale jak wyszłam na balkon to myślałam, że zamarzne :dry: może później będzie cieplej.



W ogóle Zuzia to taka mała cwaniara się robi. Coraz więcej już rozumie i tylko mnie zaskakuje! Ostatnio spodobało jej się słowo "Chodź" i ciągle ciąga mnie za rękę i mówi "oć, oć" :-p np "Mamo oć! Piciu!" :-) śmieszna jest. Albo jak nie chce, żeby Luna do niej podchodziła to mówi "Odejdź" albo "Idź" :tak: Już się nie mogę doczekać aż zdaniami zacznie mówić, ale normalnymi zdaniami a nie Mamo oć piciu :-p
 
anetka jeszcze potem Ci sie odechce tego jej gadania :-D Moje jak zaczynaja nawijac to czasami glowa zaczyna bolec;-)
patrycja super ze walentynki udane;-)
paula fajne ze sobie pospałas ;-)

a ja robie sobie pomidorówke na obiadek:-) i usypiam Mikiego..... marudzi mi dzis strasznie, pewnie przez zeby:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry