Vegas
Mama Martynki i Zosi :)
witam się w kiepskim nastroju. Z Małżem 2 dni za dobrze było, ja dziś miałam ciut spadek humoru, Jemu to nie podpasiło i już 3.5h u swojej mamusi siedzi;/ raczej przed robotą tu już nie wróci. Masakra co za chłop. Ja to muszę miec tylko program IDEALNA bo inaczej on nie jest zadowolony..;/
Misia zasnęła ok 19.30. Wcześniej się pluskała, za dnia mało spała bo 30min, na zakupach dziś byłyśmy z moją mamą, zaproponowała, że pojedzie z nami
szok. Kupiłam Małej w Biedronce pampki Jumbo te z Huggies było 99szt za 38zł. Lub 39zł, nie pamiętam dokładnie. Tak czy siak opłaciło się a jakieś musiałam kupic bo już prawie nie mieliśmy.
Koniczynka biedna Emilka
mam nadzieję, że czopek zadziała;* lub jakaś maśc na dziąsełka.
Daffi kurcze a ja myślałam, że na takie wyrko to 3latki idą a nie takie małe dzieciuszki hehe. Moja lubi swoje łóżeczko, więc nie planujemy w najbliższej przyszłości jej zmieniac.
Misia zasnęła ok 19.30. Wcześniej się pluskała, za dnia mało spała bo 30min, na zakupach dziś byłyśmy z moją mamą, zaproponowała, że pojedzie z nami
Koniczynka biedna Emilka
Daffi kurcze a ja myślałam, że na takie wyrko to 3latki idą a nie takie małe dzieciuszki hehe. Moja lubi swoje łóżeczko, więc nie planujemy w najbliższej przyszłości jej zmieniac.
zapomniałam odłozyc smoczka na półke i jakims cudem schowałam go do kieszeni. Jak kładłam małego spac to on pokrzyczał troche, ale w koncu wysadziłam go wyzej zeby zobaczył ze na półce nie ma smoka. Popatrzył zrobił podkówke ale sie nie rozbeczał i połozyłam go myslac sobie ze wydłużę czas bez smoka do 15 min. Co jakis czas mały chciał zeby mu daćale ogólnie był bardzo spokojny, po rpostu mówił daj ale sie nie awanturował. Wiec sobie pomyslałam ze skoro idzie tak dobrze to spróbuje nie dac całkowicie. Mały w ferworze nudów zmienił strony i w koncu usnął bez smoka tam gdzie powinien miec nogi
I puki co Kacper strasznie lubi swoje łózeczko ale estetycznie nie wyglada juz zbyt pienie mimo ceratek i innych zabezpieczen no po prostu sie mocno pobrudziło i nie chce sie doczyscic z niktórych plam no ale trudno, kiedys sie i tak zmieni to łózeczku jesli jeszcze nie w tym roku to w przyszłym na pewno. A wy to macie z kieszenią na posciel?
do wesela (córci

wszystko musi mieć dla siebie- nawet jak ten mały jakąś zabawkę brał,to mu zabierała. Muszę to jakoś zmienić,ale podejrzewam,że dopóki nie doczeka się rodzeństwa, to nie będzie potrafiła niczym się dzielic