• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Lana tak dokladnie 1 sierpnia w niedziele, 2004 roku... :-) ale zlecialo :-D

U mnie byla burza, poszla bokiem , grad drobny popadal i wiecie co, u tego brata co bylam na komuni w niedziele w stodołe piorun uderzyl..:no: normalnie jest dziura w scianie, cegly rozwalone... :no: :szok:
dlatego boje sie burz... :-(
rodzice pojechali bo to na matke stoi i jest ubezpieczone wiec tez zglosili wsio
 
Ostatnia edycja:
liza dobrze ze ten piorun tylko takie szkody zrobił

Ja tez panicznie boje sie burzy i nie nawidze gdy jestem sama, M wie i jak ostatnio była burza to przyjechał szybko do domu a był u znajomego

lolkak jeszcze raz zdrówka

Zuzia juz spi , M idzie sie kąpac a ja weszłam ale nie mam czego nadrabiać.

Zuzia corazw wiecej mówi i powtarza . Dzisiaj pies przewrócił Zuzie i na depnął mi ma stope i powiedziałam do niej " chcesz w łep" a Zuzia za mną ;"łep" Usmiałam sie na maksa:-D
 
Kacperek już bez loczków :( będę tęsknić, ale musze przyznać, że wygląda bardzo ładnie i był bardzo grzeczny :) podrywał fryzjerkę, wszędzie ją za rączkę prowadził:-D

Malwina
Słodkie jak tak dzieciaczki powtarzają:)
Liza
Szok, ja nie boję się burzy, ale chyba zacznę!
Umi Co się stało?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry