B
beacia858
Gość
witam sie
u mnie weekedn w miare. jutro mamy z S rocznice ale chyba nic ze swietowania. jakos nam sie nie sklada zeby sie zobaczyc.
liza gratuluje rocznicy J 7 lat super staz
vikamcia fanie ze wróciłaś
Kasiek zazdroszcze ci takiej swobody. Ja nigdzie dalej się nie mogę ruszyc ;/
Patisia witaj spowrotem J :*
Umi fajnie ze imieniny się udaly
Lolkak witamy po urlopie
Daffi oj ta twoja Juleczka to szaleniec.. slodziutka jest mimo tego ze tak psotuje. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy J ;*
Elwirka mnie tez ostatnio dopadla monotonia, ale staram się gdzies wychodzic
u mnie weekedn w miare. jutro mamy z S rocznice ale chyba nic ze swietowania. jakos nam sie nie sklada zeby sie zobaczyc.
liza gratuluje rocznicy J 7 lat super staz
vikamcia fanie ze wróciłaś
Kasiek zazdroszcze ci takiej swobody. Ja nigdzie dalej się nie mogę ruszyc ;/
Patisia witaj spowrotem J :*
Umi fajnie ze imieniny się udaly
Lolkak witamy po urlopie
Daffi oj ta twoja Juleczka to szaleniec.. slodziutka jest mimo tego ze tak psotuje. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy J ;*
Elwirka mnie tez ostatnio dopadla monotonia, ale staram się gdzies wychodzic
no raz zajrzeli i widzieli co mam to niech więcej mi nie patrzą co nie ;-)





, bo stoją w oknie z lornetkami i sie wgapiają co ja robie w kuchni. No spoko wisi mi to do momentu kiedy nie ide sobie na luzie w przykusej koszulce do snu , po chwili widze na ramieniu czerwony laser, tak sie wystraszyłam, że aż podskoczyłam, oczywiscie ten ktos zdążył sie schować, pomyślałam, że mi sie przywidziało. Ja sobie nalewam kompotu a ten laser centralnie po biuście mi jedzie... Nie wiem gdzie ten ktoś sobie stał bo w oknie tym co zawsze nikogo nie było, ale mnie to wkurzyło i odczuwam ostry dyskomfort w kuchni