Hej
Dzis Hania miala szczepienie rano, jedo w rączke drugie do buźki ;] wrócila ze szkoly i spi juz 2h! martwie sie jakos niewiem ;/ mam nadzieje ze jest z nia oki, czola gorącego nie ma byc moze jest tylko zmęczona...
Do tego jak po nią poszlam pogadalam z mamą Julki i śmiac mi sie chcialo co dzis ta mala agentka powiedziala (dobraly sie obie pod tym względem, obie wygadane i wogole

)
Hania z Julką siedzą w ławeczce jednej i jak cos robią grupowo czy cos to dwie dziewczynki przed nimi siedzące sie odwracaja i tak razem malują czy cos, no i jedna z odwróconych dziewczynek cos powiedziala do Julki a Julka spojrzala sie na nią i mowi: "Ty sie do mnie nie odzywaj bo ty nie jestes moją kolezanką, ja tylko z Hanią sie koleguje i rozmawiam".
Dzieci to mają gadke naprawde

))) hahaha, agentki dwie ;-)
Dzieki dziewczyny, ale akurat ta co sie spojrzala tak dziwnie na mnie miala moze z 27-30 lat? wiec nie taka stara, niewiem, niektóre widac ze mają noski wyzej od głowy, i wogole masakra, taka kwote skladki wymyslily dwie niby wybrane co sie same zglosily do przedstawicieli rodziców ze sie dobilam ale cóz, jakos to bedzie, zaraz wyplata;]
Dzis równiez załatwilam ostatnie formalnosci do obiadów Hani w szkole i do rodzinnego, do tej wyprawki. teraz po 15 od nowa trzeba skladac papiery, ale cóz juz sie przyzwyczailam do tego ;] papierologia...... ;]
Gosdia super fryzurka i wspolczuje tego zdarzenia z pijaczkami ;/ ehhhhhh
Przepraszam ze nie odpisuje wiecej ale Miki mi pcha sie na kolana co chwila, i ogolnie nie daje mi siedziec przed kompem i dlategóż też malo przed nim siedze ;/// do tego nowe obowiązki ze szkola i poprostu czasu brak i chęci tez czasem;]
M na noc pojechal do pracy ;]