Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij



Sali to jakaś mega ta jelitówka współczucia dla syna pewnie boczy się że taki duży i w pielusze musi siedzieć;/
Dzień zakończyłam na 4:3 dla siku;/

, oby tak dalej było bo nawet młody mi sie nakrecił i chodzi taki dumny ze on nie sika w nocy bo ma ceratke i jest z niego gość
.

mój młody je i bez biegunki
. Tyle ze on mówi na to tyopian (styropian)Witajcie.
Dzis nocka znowu sucha, oby tak dalej było bo nawet młody mi sie nakrecił i chodzi taki dumny ze on nie sika w nocy bo ma ceratke i jest z niego gość
.
Vi to udanego konika
wampi oo wafle ryzowe sa tez okmój młody je i bez biegunki
. Tyle ze on mówi na to tyopian (styropian)
Tylko raz zmoczyła mi przescieradło.Teraz w nocy raz robi siusiu na kibelek i ani razu sie nie osiusiałaBeatka a no jednak ....usłyszałam wczoraj że jestem dla dzieci za ostra, że powinnam im wiecej luzu dawać... Bo chodzą spać koło 20 tak jest od zawsze chyba że jest lato to później no i jak są jakieś okazje ....Wczoraj Sebuś chciał posiedzieć a ja mu kazałam iśc spać ....I sama niewiem może powinnam troche wrzucić na luzpatrycja9009 Nie jestes zla matka po prostu chcesz zeby twoje dziecko nie chodzilo glodne i dbasz o nie a jakos musisz sobie z tym poradzic jak nie chce jesc to co masz go za to chwalic??

No to kuruj sie kobietooo polecam czosnek w tabletkach, brałam je w ciążyBeeaatkaa90Witaj
Oj jednak to przeziębienieByłam u lekarza nic nie może mi przepisać bo ciąża mam brać witaminki i ciepło się ubierać. Oczywiście nie wychodzić na dwór
Masakra
Paweł też chory oj ja sobie tego nie wyobrażam.
Gosia bardzo mi przykro
[*]
[*] Trzym się
Posprzątane mam teraz tylko obiadek i idę leżeć.
Aniu ja bym takiego malucha też nie dała.... rozumiem na 2-3 godziny ale nie na weekend, dlatego doskonale Cie rozumiem że nie chcesz dać małego na weekend... Ja Sebusia daje co weekend co babci no ale on ma juz prawie 5 lat to co innego....Kasiek ja bym sobie nie poradzila, pewnie bym ciagle dzwonila. Poza tym ona zapalnowala ze Ł tez pojedzie a ja sama bede pisala a prawda jest taka ze pewnie bym nawet nie zaczela tylko poszla spac. Gdy bedzie wiekszy tez pewnie z checia wysle,no i wkurza mnie to ze nim o tym rozmawiala kazala zeby pogadal ze mna a przeciez wczoraj do mnie dzwonila i nic nie wspominiala. Naszczescie w sob bedzie u nas malego chrzesny i Ł kolega dlatego Ł nie moglby jechac a samego malego nie wiezmiespokojnie pewnie niedlugo Ty wygrasz, przegrana walka nie oznacza przegranej wojny
Wampi slyszalam ze marchewka pomaga ale ja pisze to co slyszlam bo odswiadczenia pod tym wzgledem nie mam
Kobieto a może jakis wirus Cie dorwał jednak.......ViKamcia Życzymy z Kacperkiem udanego przyjęcia i sto Latek dla solenizantki
Anula1989 no na serio pasujea co do nocowania to powiem ci ze ładnie teściowa wymyśliła niby chce dobrze ale z drugiej strony Bartuś chyba za maly jeszcze jest
ja np z teściowa jeszcze kacpra nie zostawiłam na noc oczywiscie na kilka godzin tak ale na noc sie jeszcze nie zdarzyło za to z moja mama zostawał czasem na cały weekend jak my gdzieś jechaliśmy
wampi a ja kacprowi daje banana jak ma rozwolnienie albo kakao
D wrocił z pracy powygłupialismy sie z kacprem i w trakcie zabawy lecialam wymiotowac nosz kurde ja juz sama nie wiem co mi jest;/ albo za duzo sobie wkrecam;/
a u nas w dzien juz wogole bez pampersa jedynie na noc bo kacper juz nie sypia w dzien wiec na noc jak zasypia to w sen niedzwiedzii oczywiscie pampers do kupki;// i kacper sam leci do wc i robi siusiu jak mężczyzna
![]()
Akurat co do krupniku to jesteś w błedzie bo ja go nienaiwdze ;p;p;pLiza wiesz co czasem moze byc tak ze przez jeden rok wszystko sie zmieni i Daniel bedzie sobie radził tak jak Hania
pati nie chciałabym cie za moją mame, pewnie byś we mnie krupnik wmuszała
Kamcia to sorą gromadke bedziesz gościć, na pewno Viktoria bedzie w niebo wzieta
wampi gotowana marchewka bedzie dobra![]()
Nooo nareszcieHej kobitki
Melduje ze zyje i powrocilam
mysle ze odpoczelam sobie...
nie jestem w stanie nadrobic wszytskiego ale obiecuje poprawe..
wybilam sie starsznie z rytmu i musze wdrozyc sie na nowo.
U nas po staremu. Zdrowie dopisuje a to najwazniejsze
Witam mamuski z ktorymi nie mialam okazji sie poznac![]()
Mam nadzieje że Carbosal pomożeU nas kakao daje wręcz odwrotny skutek, idealne na zatwardzenia dla moich dzieciaczków.
Poleciałam do apteki i dostałam syrop Carbosal o smaku coli (jest to węgiel aktywny w syropie), co prawda jest on od 2 roku życia, ale pani w aptece stwierdziła, że nic się nie stanie złego jak podam 1,5 rocznemu dziecku dawkę dla 2 latka.
Dodatkowo kupiłam mu wafle ryżowe, a na kolację zaserwowałam ryż z marchewką. Jutro muszę kupić banana.
Witaj... oj biedny chłopak, oby mu szybko przeszło :*Ojj jakie przydatne porady..własnie mój syn podłapał ode mnie grype jelitowa i dosłownie nie czuje jak robi kupe w maty,az załozyłam mu pieluchy które zostały po moim dziadku;(
Jutro pewnie wygraszSali to jakaś mega ta jelitówka współczucia dla syna pewnie boczy się że taki duży i w pielusze musi siedzieć;/
Dzień zakończyłam na 4:3 dla siku;/
Witajcie.
Dzis nocka znowu sucha, oby tak dalej było bo nawet młody mi sie nakrecił i chodzi taki dumny ze on nie sika w nocy bo ma ceratke i jest z niego gość
.
Vi to udanego konika
wampi oo wafle ryzowe sa tez okmój młody je i bez biegunki
. Tyle ze on mówi na to tyopian (styropian)


5 mu teraz wychodzą... został ostatni ząb i już go meczy z miesiąc....
kto Ci takich bzdur nagadał? moja zołza też codziennie o 20 chodzi spać, i nie widzę w tym nic nie wychowawczego, przecież to małe dzieci jeszcze, znam 13latkę która w tygodniu ma obowiązek spania o 20:30 to jest dla mnie trochę chore ;-)

( ludzie bez jedzenia po 14 dniach umierają wiec Sebie nic nie grozi
), taki okres próbny. Z tym ze jedna zasada, jak zje obiad choćby 2 łyzki zupy i jeden kawałek mięsa, czy czegoś tam, (tylko wiadomo nie mów mu o tym bo bedzie to wykorzystywał) to jak masz jakieś słodycze z przeznaczeniem dla niego to mozesz mu dać. Nie je obiadu, słodyczy nie ma... a z jedzeniem czeka do następnego posiłku, nie odgrzewaj obiadu jak mu sie zechce. Tzn przez ten tydzien, tak go nauczysz i będzie sie przynajmniej starał. Potem to wiesz raz na jakis czas jak zrobisz odstępstwo nic sie nie stanie. No a przez ten tydzien jak nagle zrobi sie głodny to daj mu owoca nawet kawałek marchewki, nie jakies frykasy... no chyba ze ładnie spróbuje zjeść ten obiad. Nie biegaj za nim z jedzeniem, a i nie dawaj duzych porcji bo to zniecheca. Mój młody jak dostaje całą miche rosołu to nie zje, a jak daje mu pół chochelki i troszke makaronu to, zje wszystko jeszcze nawet prosi o dkładke marchewki
. Ja robie tak że nakłada wszystkim, my z Tomkiem jemy, małego informuje ze ma taką opcje a on robi co chce... nie zje rosołu nakładam mu troche drugiego, nie je tego to potem czeka do 16 na jakiegos owoca czy mały jogurt. Teraz doszliśmy do konsensusu... Jest obiad to kacper mówi chce zupke, albo nie chce zupki, w zaleznosci od tego nakładam mu. Wybiera sobie które danie woli jeść i niezbyt czesto jest tak ze ma ochotę na zupe i drugie
. A czasem sie zdarza że zje 3 łyzki rosołu i wystarcza mu do saej kolacji... po czym na kolacje zjada 2 ogromne kromki chleba
. Dzieci zazwyczaj jedzą gdy są głodne i to jest dobre
, tylko trzeba je tez nauczyć że wazne są posiłki pełnowartosciowe, a nie ze one sobie obiadu nie zjedzą żeby miec miejsce na ciastka czy coś. Nie je obiadu, nie je słodyczy. zje ładnie obiad to moze później coś dostać. I najwazniejsze nie strasuj sie, jeszcze sie nie zdarzyło, żeby jakies dziecko przy pełnej lodówce umarło z głodu;-). To oszczędza nerwów na prawdę
. Jak ty bys sie czuła gdyby ktos za tobą latał z widelcem czy łyzką i mówił non stop " zjedz, zjedz, zjedz". Mnie by sie odechciało
a jesć lubie. Stara krowa ze mnie a jak jestem u kogos i nie mam ochoty na coś typu placek to nie jem... A jak ktos mi co 5 minut mówi no zjedz, to trafia mnie szla.g w takim stopniu ze chociaz miałabym ochote na cos innego to nie wezme, bo sie wkurzam do tego stopnia, że mi jedzenie sie obrzydza
. W moim przypadku chyba ktos powinien tak nade mna stac to bym schudła
. No ale u Sebusia to raczej odwrotnie;-). Zrób mu morfologie żebys miała pewność prywatnie to koszt jakieś 7 zł. A i jeszcze jedno moja mama gdy szła do pierwszej klasy wazyła 20 kg ( dla porównania Kacper teraz wazy 16, a ma 2,5 roku) babcia tez z nią łaziła po lekarzach i pewien lekarz jej powiedział, żejak nie chce jesc niech nie je, bo jest zdrowa nic jej nie dolega. Babcia odpusciła mama zaczeła lepiej jeść ale i tak byla chuda jak szkapa
. Taka przemiana materii po rpostu, dopiero po ciazach przytyła
. 13 lat to 6 klasa? to ja chyba w tym wieku chodziła tez miedzy 20-21 spać
. Ale np jesli Seba sie buntuje to mozesz np zrobic tak ze kube kładziesz o 19:30 a jego z dracji tego ze jest starszy 20 min później... ale nie wiem czy to dobra opcja.


