• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

Hej

Ale jestem niewyspana. Wczoraj wieczorem Zuzia zaczęła kasłać ale tak strasznie i ciagle , dałam jej syropki ale to nic nie dało. Nawet wymiotowała 2 razy. Noc okrutna , bidulke tak ten kaszel meczyła ze az sie popłakałam:-(

Na 10 do lekarza

Pozniej wpadnę to nadrobię

Milego dnia
 
reklama
Malwina oby nic poważnego !
kasiek nie skrapiam małemu ubranek niczym , a co to ten olbasen ?
Liza zdjęcia jeszcze nie jedne bedzia mała miała :) a u nas tez sloneczko a szkoda bo bym wyszla z malym :(
Femme to czekam na wiadomośc o fasolce w takim razie :D
Zastanawiam sie co by tu na obiad wymeślić . malemu pomidorowa a M. dzisiaj nie będzie zapewne więc nie mam dla kogo gotować . Może małemu pierś ugotuję z sosikiem
 
Trzymam kciuki za pieska ! :)

Ja dziś zostałam w domu, bo źle się czuję . Bolą mnie plecy ;/
Ogólnie to dzisiaj przychodzi ex ( bardzo niechętnie się zgodził i ehh. chyba będą problemy) żeby porozmawiać o dziecku . Nie chcę problemów, żeby np. nie uznał mi dziecka . Trochę się boję spotkania z nim w cztery oczy .
 
Blaneczka jak on nie uzna to sąd uzna bo nakaże robić testy DNA i wtedy nie będzie miał wyboru po za tym czym Ty się przejmujesz chyba sama dziecka sobie nie zrobiłaś i teraz juz do końca życia będziesz za nią odpowiedzialna a on chociaż tak może się poczuć odpowiedzialny
 
Kasiek- tak wiem. Dobija mnie to, że wcale się nie interesuje, mimo że doskonale wie, że to jego dziecko .
Byliśmy razem 3 lata ! myślałam,że mogę mu ufać i jak się dowiedziałam o ciąży to nie myślałam, że mnie zostawi. Tak długo byliśmy parą , więc mogliśmy myśleć już o wspólnej przyszłości .
A tu trach i 3 lata poszły z dymem .
 
Blaneczka Ty się nie przejmuj i nie denerwuj bo Ci szkodzi jak przyjdzie to mu powiedz czego oczekujesz czyli ze będzie płacił alimenty i uzna mała i tyle nic więcej on nie miał skrupułów Cie zostawić to Ty też Go tak potraktuj
 
Kasiek - czasem zastanawiam się czy tego nie próbować naprawić . Dla dobra małej . Ale z 2 strony jestem młoda i chcę być szczęśliwa. :)
Ciężkie czasy mnie czekają, ale dam radę ;) Najbardziej się boję tego, że będę sama z małą i nie będę umiała sobie poradzić . Mama w pracy , tata w rejsie, a ja sama z taką kruszynką .
 
reklama
Blaneczka teraz to ewentualnie on może przyjść w łachę a nie Ty. Ty masz być szczęśliwa ze swoim dzieckiem i dasz sobie radę i będziesz z siebie dumna on na razie i tak by robił co by chciał. Nie masz czego żałować bo on ju,ż pokazał jakim jest partnerem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry